Koncert Reprezentacyjnego Zespółu Artystycznego Wojska Polskiego

Pałac w Radziejowicach, począwszy od XIII wieku,  niczym w soczewce skupia najważniejsze wydarzenia w dziejach Polski, stając się sceną, na której rozgrywają się poszczególne akty historii. A ta nie była dla Polski szczególnie łaskawa. Także niezwykłe koleje losu radziejowickiego majątku mają swoje tragiczne momenty. W połowie września 1944 roku stacjonujący tu oddział żołnierzy nazistowskich przetrzymywał, a następnie rozstrzelał na terenie parku grupę Polaków. Z okazji rocznicy tych wydarzeń w miniony piątek w namiocie festiwalowym odbył się koncert Reprezentacyjnego Zespołu Wojska Polskiego, który był artystycznym pochodem przez wieki: od Konstytucji 3 Maja, aż po czasy współczesne.

Reprezentacyjny Zespół Artystyczny Wojska Polskiego jest działającą od ponad 60-ciu lat największą instytucją artystyczną w polskim wojsku. Oprócz dawnych pieśni wojennych i wojskowych w repertuarze znajdują miejsce nowe utwory, także z gatunku muzyki pop. Prezentowane widowiska, koncerty i przedstawienia widzowie, tak w kraju jak i poza jego granicami, przyjmują z aplauzem, ceniąc wysoko profesjonalizm, elegancję artystów oraz rozmach artystyczny. Uznanie dla Zespołu wielokrotnie wyrażali także prezydenci, premierzy oraz koronowane głowy. W Radziejowicach zaprezentowali spektakularne widowisko patriotyczno-historyczne, którego równorzędną częścią, oprócz prawie trzydziestu utworów wykonywanych przez solistów, chór i orkiestrę, były występy baletu zespołu. Niezwykłe wrażenia potęgowały kostiumy: odtworzone z niezwykłym pietyzmem, a równocześnie przykuwające wzrok wspaniałymi kolorami. Najbardziej znane piosenki: „Mazurek trzeciego maja”, „Marsz pierwszej brygady” , „Pałacyk Michla” czy „Czerwone maki”, które wielu nuciło wraz z zespołem, przeplatały się z tymi mniej znanymi, a równie wzruszającymi i ważnymi w polskiej historii. Triumfalny marsz przez polską historię zakończył hymn, napisany specjalne na niedawne Światowe Dni Młodzieży oraz napawający patriotyczną dumą utwór „Jak białe orły” – tym bardziej zjawiskowy, że odśpiewany przez wszystkich członków zespołu, który wraz z orkiestrą liczy prawie dziewięćdziesiąt osób! Ta muzyczna podróż była tym bardziej interesująca, że kolejne okresy historyczne poprzedzało wprowadzenie, będące swoistym komentarzem do piosenek.

Był to wieczór poświęcony nie tylko muzyce, ale i słowu. Wybitny artysta, aktor Teatru Polskiego w Warszawie, Krzysztof Kumor, przybliżył zebranym dramatyczne wydarzenia z 1944 roku. Usłyszeliśmy wspomnienia świadka ekshumacji ofiar oraz fragment książki Marina Pollacka „Śmierć w bunkrze” – to jego książka, będąca rozrachunkiem z ojcem, będącym dowódcą oddziału stacjonującego w czasie wojny w Radziejowicach, stała się przyczynkiem do poszukiwań śladów tamtych wydarzeń. W tym roku przyjechał on do Radziejowic po raz pierwszy, mierząc się z własnym pochodzeniem i oddając hołd ofiarom. Obok niego siedzieli przedstawiciele Ambasady Austrii oraz tłumaczka jego książek na język polski Karolina Niedenthal wraz z mężem, sławnym fotografem, Krisem Niedenthalem.

To był niezwykły wieczór, pełen emocji i artystycznych wzruszeń. Na scenie Pałacu w Radziejowicach rzadko mamy okazję zobaczyć tak wielkie widowiska. Równocześnie spektakularność występu nie była zasłoną, jak to zwykle bywa, dla braku kunsztu i talentu, ale ich uzupełnieniem. Radziejowice nie idą bowiem na żadne kompromisy.

W najbliższy piątek wracamy do bardziej kameralnego wymiaru występów: na radziejowickiej scenie wystąpi sławna pianistka Ewa Pobłocka wraz z córkami. Serdecznie zapraszamy!

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress