Marek Antoniusz i Kleopatra

Radziejowicki park, obficie w ostatnich dniach podlewany przez deszcze, rozkwitł wiosenną zielenią. Coraz cieplejsze wieczory zachęcają do wychodzenia z domu. W tym pięknym otoczeniu, z kwitnącą za oknami czeremchą (wspominając film „Jasminum” Jana Jakuba Kolskiego można sprawdzić jej zapach), w miniony czwartek w Nowym Domu Sztuki odbył się koncert doskonale znanego wszystkim melomanom zespołu Arte dei Suonatori, jak zawsze w towarzystwie wyjątkowych gości.

Orkiestra Arte dei Suonatori jest jedną z najlepszych barokowych orkiestr w Europie. Za dowód wystarczy wymienienie zaledwie kilku otrzymanych przez nich nagród: Gramophone Award – the best Baroque recording in 2003 for Violin Concerti “La Stravaganza”, Diapason d’Or, Choc du Monde de la Musique (wielokrotnie), Luister 10, 10 de Repertoire, Classics Today, Classic CD, Tokkata-Alte Musik aktuell: “CD of the Month” (wielokrotnie), Month’s BBC Music Magazin choice, Classic FM Magazin, Prelude Classical Music Awards 2009 – the best orchestral CD for 12 Concerti grossi op. 6., BBC Music Magazin Editor’s choice (wielokrotnie). Arte dei Suonatori ma także na koncie liczne nagrania dla wielu rozgłośni radiowych, m.in. BBC, Radio Duńskie DR, Program 2 PR, Radio SWR, a także rejestracje telewizyjne dla polskich stacji TVP3, TVP Kultura, TVP1.

W czwartkowy wieczór usłyszeliśmy w ich wykonaniu utwór „Marc’Antonio e Cleopatra” Johanna Adolfa Hassego. O jego wyjątkowości niech świadczy fakt, że rok 1725, kiedy został wydany, to okres największej sławy tak wielkich nazwisk, jak Bach czy H . Pomimo tego, to Johann Adolf Hasse został „cesarzem kompozytorów”, o którego zabiegali królowie Włoch, był także kapelmistrzem Augusta II Sasa.  W życiu kompozytora obecne są inne polskie wątki: jedna z jego oper, „Zenobia”, powstała specjalnie dla teatru królewskiego w Warszawie. Tam także często wystawiane były jego dzieła tuż po premierze w Dreźnie.

„Marc’Antonio e Cleopatra” nazywana jest serenadą, ale przypomina bardziej mini-operę, opowiadającą o spotkaniu dwóch legendarnych postaci. Libretto do niej napisał Francesco Ricciardi, a stworzona została na zlecenie pewnego bogatego Neapolitańczyka – Carlo Carmigiano. Marek Antoniusz i Kleopatra spotykają po jego przegranej walce o władzę z Oktawianem Augustem. Dwoje kochanków przygotowuje się na śmierć. Utwór skomponowany jest na dwa głosy z towarzyszeniem orkiestry, zatem niemalże cały ciężar narracji spoczywa na śpiewakach. Podczas premiery w rolę Kleopatry wcielił się niespełna dwudziestoletni sopran Carlo Broscchi, szerzej znany jako Farinelli, a Marka Antoniusza zagrała Vittoria Tessi (kontralt). W okresie baroku takie obsadzanie ról, w których płeć wykonawcy nie była płcią odtwarzanej przez niego postaci było na porządku dziennym. W czwartkowym koncercie rola Marka Antoniusza należała do Marii Sanner – świetna szwedzka śpiewaczka o głębokim alcie, natomiast partie Kleopatry zaśpiewała obdarzona sopranem o wyjątkowo szerokiej skali Maria Keohane.

Rola Kleopatry ma najmocniejszą i najbardziej zapadającą w pamięć muzykę, przede wszystkim w burzliwych ariach, w których chce popełnić samobójstwo. Maria Keohane zaśpiewała z niesamowitym rozmachem i zaangażowaniem. Doskonale oddała ironiczną kpinę i żelazną determinację Kleopatry, konfrontując się równocześnie z jej stoickim spokojem wobec śmierci. To ona gra pierwsze skrzypce w tym duecie: rola Marka Antoniusza jest dużo bardziej bierna, nie widzimy w nim bohaterskiego wojownika, a raczej kochanka, przerażonego myślą o stracie ukochanej. Maria Sanner oddała niemal elegijną rozpacz na myśl o śmierci ukochanej. Rzęsiste brawa, którymi nagrodzone zostały śpiewaczki (i cały zespół) świadczą o tym , jak doskonale oddały emocje w tak bardzo skomplikowanym utworze.

To był wieczór wielkich wzruszeń, ale i podziwu dla muzyków. Otoczenie radziejowickiego parku stanowiło doskonałe tło dla artystów, a po koncercie przyniosło ukojenie rozedrganym emocjom.

 

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress