Haydn czy nie-Haydn …

logoCo zrobić, żeby lepiej sprzedać swój utwór? Okazuje się, że najlepiej podpisać go nazwiskiem “Haydn”. Praktyka ta była na przełomie XVIII i XIX wieku tak powszechna, że katalog “wątpliwych” kompozycji Haydna jest prawdopodobnie najszerszym spośród tego typu katalogów. Zarabiali na tym oczywiście wydawcy nut – i to im zawdzięczamy całe zamieszanie.

Koncerty klawesynowe Józefa Haydna, jak również symfonie Nicolo Porpory i Carla Philipa Emanuela Bacha, zaprezentuje podczas letniego koncertu w Radziejowicach orkiestra Arte dei Suonatori oraz laureat Paszportu Polityki Marcin Świątkiewicz.

Spośród licznych koncertów klawesynowych Haydna Marcin Świątkiewicz wybrał jeden, którego autorstwa jesteśmy pewni i jeden, co do którego muzykolodzy się spierają. Powodów, dla których warto je grać, jest co najmniej kilka. Po pierwsze – są to bardzo dobre kompozycje, po drugie – Świątkiewicz i Arte dei Suonatori zagrają je na pewno zupełnie inaczej niż wszyscy, po trzecie – pochodzą one z ciekawego okresu, kiedy klawesyn był stopniowo wypierany był przez nowy wynalazek – fortepian, są więc jednymi z ostatnich koncertów solowych na ten instrument, i wreszcie po czwarte – skoro każdy chciał być Haydnem, sprawdźmy, czy my też…

Na ten jakże ciekawy koncert zapraszamy w czwartek, 21 lipca 2016, do Nowego Domu Sztuki na godzinę  ósmą wieczorem.

 

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress