Koncert Finałowy Mistrzowskiego Kursu Techniki i Interpretacji Wokalnej prof. Ryszarda Karczykowskiego

Uczestnicy KursuSpacerowicze, którzy w ciągu ostatniego tygodnia szukali choć odrobiny ochłody przed wszechogarniającym upałem w radziejowickim parku, przez otwarte okna Pałacu usłyszeć mogli arie i pieśni z towarzystwem fortepianu. Być może do Ich uszu dotarł także przeplatający się z nimi głos, zwracający uwagę na każdą niedoskonałość wykonania. Wszystko to z powodu odbywających się w Domu Pracy Twórczej Mistrzowskich Kursów Techniki i Interpretacji Wokalnej prof. Ryszarda Karczykowskiego. Stali bywalcy Radziejowic znają je doskonale, kursy organizowane są w pałacu od prawie dwudziestu lat.
Ryszarda Karczykowskiego nikomu, kto choć trochę interesuje się muzyką, przedstawiać nie trzeba – jest to jeden z najwybitniejszych Polskich śpiewaków, koncertujący w najsławniejszych salach świata. Obecnie jest profesorem klasy śpiewu na Uniwersytecie Muzycznym Fryderyka Chopina w Warszawie oraz w Akademii Muzycznej w Krakowie, a kursy mistrzowskie prowadzi w wielu krajach Europy i w Azji, zasiada także w jury międzynarodowych konkursów. W Radziejowicach spotyka się z wyselekcjonowanymi studentami: aby zostać uczestnikiem zajęć trzeba przysłać nagranie, które jest następnie oceniane przez prowadzącego. Kursy odbywają się w trybie indywidualnym, każdy ze studentów oddzielnie pracuje nad utworami pod okiem Profesora. Jest to także czas, podczas którego można wysłuchać rad i uwag na dalszą artystyczną drogę. Podczas sierpniowego tygodnia młodym śpiewakom towarzyszyli przy fortepianie: Laura Kluwak-Sobolewska oraz Paweł Sommer.
Jak zawsze kurs wieńczył koncert finałowy, prezentujący studentów i utwory, nad którymi pracowali podczas zajęć. Tegoroczny program był niezwykle zróżnicowany: tak jak rożne są głosy i temperamenty poszczególnych śpiewaków. 8 sierpnia w Nowym Domu Sztuki usłyszeliśmy niezwykle różnorodny repertuar z niemalże wszystkich zakątków Europy: Włoch, Niemiec, Francji, Rosji.
Koncert rozpoczął się wielkimi emocjami: aria „Ach che morir vorrei” Josepha Haydna jest wyrazem rozpaczy, a równocześnie nadziei Ariadny, porzuconej na wyspie Naxos przez ukochanego Tezusza. Mezzosopran, Daria Proszek, wspaniale oddała pełen ekspresji i dramatyzmu utwór, uczucia wybrzmiały niezwykle intensywnie, aż po brawurowy akord końcowy. Warto zaznaczyć, że kompozycja, obecnie przyćmiona przez pozostały katalog prac autora, przez niego samego uznawana była za jedną z najlepszych. Następnie usłyszeliśmy pieśń Franza Schuberta „Die Forelle”, czyli „Pstrąg”. Historia pstrąga, którego łapie rybak oparta jest na tekście Christiana Friedricha Daniela Schubarta. Liryczny utwór niepozbawiony jest jednak dramatycznych momentów. Wykonanie Matyldy Sielskiej (sopran) pokazało, że zachwyt publiczności po premierze w roku 1817 był całkowicie uzasadniony.
Dzięki Marcinowi Steczkowskiemu (tenor) przenieśliśmy się do Włoch okresu baroku. „Tre giorni son che Nina” Giovanniego Battisty Pergolesiego jest wyrazem rozpaczy zakochanego w śmiertelnie chorej Ninie, „O cessate di piagrami” Alessandro Scarlattiego to komentarz do ówczesnej chwili historycznej pod pretekstem opowieści o dawnych czasach. Oba utwory są jednymi z najbardziej znanych kompozycji tamtego okresu. „A Chloris” Reynaldo Hahna ma urok i elegancję, co udowodniła Ewa Menaszek (sopran), która z gracją poruszała się między szeptem konwersacji , a deklaracjami miłości pełnym głosem.
Wraz z utworem Hahna pozostaliśmy przy nieco lżejszej tematyce: Natalia Skipor (mezzosopran) pokazała nam punkt widzenia dziecka w trzech z cyklu pieśni „W izbie dziecięcej” Modesta Musorgskiego, równocześnie doskonale oddając teatralną wyrazistość i precyzję kompozycji. Wraz z Modestem Musorgskim przenieśliśmy się do Rosji i tam też zostaliśmy dzięki „Kavatinie Aleko ves’tabor spit” z opery „Aleko” Sergieja Rachmaninowa w wykonaniu Adama Radnickiego (baryton). Kompozycja daje śpiewakowi możliwość pokazania siły głosu, z czego Adam Rudnicki skwapliwie skorzystał nie pozostawiając wątpliwości, dlaczego utwór znajduje się w repertuarze niemal wszystkich sławnych basów i barytonów.
Barkarola jest to tradycyjna piosenka, którą gondolierzy zabawiali pasażerów. W sobotni wieczór barkarolę z opery „Opowieści Hoffmana” Jacques’a Offenbacha zaśpiewały wspólnie Ewa Menaszek oraz Matylda Sielska. Offenbach jest mistrzem żartu, dlatego wykonawczynie musiały wykazać się dużym poczuciem humoru. Wybrnęły z tego zadania bezbłędnie, przy okazji pokazując niezwykłą muzyczną inwencję. Kulminacyjna aria Clivii „Ich bin verliebt” z operetki „Clivia” Nico Dostala dzięki Annie Choczaj (sopran) była nie tylko energetyczna, ale także uduchowiona.
Następnie blaski i cienie służby w wojsku opowiedział arią Figara z I aktu „Wesela Figara” Wolfganga Amadeusza Mozarta baryton Adam Kozień, później Adam Radnicki w duecie z Anną Choczaj przygotowywał się jako Figaro do wspólnego zamieszkania z Zuzanną w „Cinque, dieci”. Tego wieczoru usłyszeliśmy także inne sławne kompozycje: arię Leńskiego z „Eugeniusza Oniegina” Piotra Czajkowskiego w wykonaniu Alexandra Pinderaka (tenor); arię Musetty „Quando men vo” z II aktu opery „La Boheme” Giacomo Pucciniego, która sprawiła, że staliśmy się zazdrośni o talent Aleksandry Szmyd (sopran) w zastępstwie Marcello; „Habanerę” z „Carmen” Georgesa Bizeta w wykonaniu Katarzyny Tront (mezzosopran); finałowy duet Violetty i Alfreda „Parigi, o cara” „z opery „Traviata”, w którym Edyta Piasecka (sopran) oraz Alexander Pinderak doskonale oddali daremną nadzieję bohaterów i bezsilność wobec losu. Utwory, które są powszechnie znane wymagają dużej odwagi oraz pewności, że jesteśmy w stanie powiedzieć coś nowego. Interpretacje niewątpliwie do takich należały i były dowodem na głęboką świadomość artystyczną.
Warsztaty z prof. Ryszardem Karczykowskim są niezwykle ważnym punktem na drodze artystycznej młodych śpiewaków. Zapamiętajmy ich nazwiska, ponieważ niewątpliwie zobaczymy ich na największych światowych scenach. Jest dla nas powodem do dumy, że Dom Pracy Twórczej może być miejscem tak inspirujących spotkań.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress