Chopin historycznie

W niedzielę, 16 września, odbył się wyjątkowy koncert laureata I Konkursu Chopinowskiego na Instrumentach Historycznych. W Radziejowicach, nie ochłonąwszy jeszcze po ogłoszeniu wyników, które miało miejsce 14 września, wystąpił Naruhiko Kawaguchi – laureat II nagrody. Ten niespełna trzydziestoletni pianista pochodzący z Japonii jest laureatem wielu międzynarodowych konkursów, m.in. I Międzynarodowego Konkursu Fortepiano w Rzymie, Międzynarodowego Konkursu Muzyki Dawnej Yamanashi, Konkursu Pianistycznego Geelvinck, czy Międzynarodowego Konkursu Musica Antiqua w Brugii. W programie radziejowickiego koncertu znalazły się utwory Fryderyka Chopina wykonane na fortepianie z epoki – Erard Paryż 1858, wypożyczonym specjalnie na tę okazję przez Narodowy Instytut Fryderyka Chopina. Wieczór poprowadził jak zwykle niezrównany Jerzy Kisielewski.

            I Międzynarodowy Konkurs Chopinowski na Instrumentach Historycznych organizowany jest przez Narodowy Instytut Fryderyka Chopina we współpracy z Telewizją Polską i Polskim Radiem. Kolejne będą odbywać się co pięć lat. Przeznaczony jest dla pianistów z całego świata w wieku od 18 do 35 lat. Warto podkreślić, że większość uczestników Konkursu brała udział w sierpniowym Międzynarodowym Kursie Mistrzowskim dla Młodych Pianistów organizowanym przez Narodowy Instytut Fryderyka Chopina wspólnie z Domem Pracy Twórczej w Radziejowicach.

            Koncert był niezwykłą okazją do przysłuchania się dźwiękom – różnią się one bowiem od tych, do których jesteśmy przyzwyczajeni na instrumentach współczesnych. Zbliżenie do oryginalnej barwy i mechaniki instrumentów, jakimi dysponował kompozytor, pozwala uchwycić niepowtarzalna specyfikę muzyki Chopina, z jej unikatową artykulacją i harmoniką, w dużej mierze zatracaną w interpretacjach na instrumentach współczesnych. Nic zatem dziwnego, że w języku angielskim, często mówi się o nich „authentic performance”. Radziejowicka publiczność podczas niedzielnego koncertu usłyszała utwory Chopina: dwa Polonezy cis-moll i es-moll op. 26, Balladę f-dur op. 38 oraz Sonatę b-moll op. 35.

Wykonawstwo na instrumentach historycznych pozwala przywrócić autentyczne brzmienie dzieł Chopina. Nic zatem dziwnego, że jest to – paradoksalnie – niezwykle żywotny nurt we współczesnym życiu muzycznym. Powrót do „źródeł” utworów pozwala na poszerzenie horyzontów artystycznych i próbę spojrzenia na muzykę oczami (a w zasadzie uszami) współczesnymi kompozytorowi. Równocześnie gra na instrumentach historycznych nie musi być tylko próbą dotarcia do oryginału, ale może być także miejscem na eksperyment, innowację i opowiedzenie tego, co gra w duszy zupełnie współczesnego człowieka.

Radziejowicki koncert cieszył się ogromnym zainteresowaniem. Publiczność zapełniła całą salę Nowego Domu Sztuki, a artysta wywołany owacją na scenę wykonał dodatkowo 3 bisy, m.in. polonez Karola Kurpińskiego.

Nie możemy także zapominać, o tych, których upamiętniliśmy tego wieczoru – Polaków rozstrzelanych w Radziejowicach. W połowie września 1944 roku na terenie parku rozstrzelano grupę Polaków, liczącą około 20 osób. Byli to niezidentyfikowani więźniowie przetrzymywani w „Zameczku”. Egzekucji dokonali niemieccy żołnierze ze stacjonującego w Pałacu oddziału Sonderkommando 7a Waffen-SS. Wiosną 1945 roku ciała bezimiennych ofiar ekshumowano i przeniesiono w nieustalone miejsce.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress