Koncertowy weekend w Radziejowicach

Wolne majowe dni zachęcały do odpoczynku, ale Dom Pracy Twórczej nie zwalniał tempa. Długi weekend rozpoczęliśmy w piątek, 27 kwietnia. Na scenie Nowego Domu Sztuki wystąpiła Orkiestra i chór „Il Giardino d’Amore” wraz z solistami, którzy pod opieką artystyczną Stefana Plewniaka wykonali fragmenty z opero-baletu „Näis” Jeana – Philippe’a Rameau. W trakcie wieczoru spotkaliśmy się także z Józefem Wilkoniem, aby porozmawiać o nowowydanej książce, będącej wywiadem-rzeką, który z artystą przeprowadziła Agata Napiórska. Książka „Szczęśliwe przypadki Józefa Wilkonia” ukazała się nakładem wydawnictwa Marginesy, a rozmowę z Józefem Wilkoniem i Agatą Napiórską poprowadził Jerzy Kisielewski, dzięki czemu stała się ona opowieścią o roli przypadku i przeznaczeniu w życiu. Tydzień później, 4 maja, gościliśmy z recitalem laureata Nagrody Specjalnej im. Jerzego Waldorffa ustanowionej przez Dom Pracy Twórczej w Radziejowicach – Chenga Shengye, odbyło się także odsłonięcie popiersia Stanisława Moniuszki autorstwa Maksymiliana Biskupskiego. Emocje po koncercie jeszcze nie opadły, a już następnego dnia, 5 maja, oczarował nas dziecięcy chór „Izumi” z Japonii (niektóre z dzieci miały niespełna pięć lat!), który w brawurowy sposób wykonał piosenki ludowe nie tylko z Japonii, ale także z innych kręgów kulturowych, w tym z Polski.

Premiera opero-baletu „Näis” odbyła się 22 kwietnia 1749 w Operze Paryskiej. „Opera dla Pokoju” – podtytuł nadany przez kompozytora Jean – Philippe’a Rameau miał uczcić zawarcie traktatu w Aix-la-Chapelle, po zakończeniu wojny o sukcesję austriacką. Podczas Igrzysk Isthmijskich w Koryncie bóg Neptun przybiera postać śmiertelnika, aby zdobyć serce ukochanej – tytułowej nimfy wodnej Naïs. Musi w tym celu zmierzyć się z dwoma rywalami: Telenusem, przywódcą Koryntu i Asterionem, przywódcą pasterzy Isthmijskich. Po bitwie morskiej, kiedy fale pochłaniają Telenusa i Asteriona, przed parą kochanków rozstępują się wody i schodzą do podwodnego pałacu Neptuna, gdzie ślubują sobie miłość.

Rameau był kompozytorem współczesnym Haendlowi i Bachowi (urodził się zaledwie dwa lata przed nimi i przeżył Bacha o czternaście lat) i podobnie jak Bach miał doświadczenie w pracy jako organista kościelny i prowadzący chór. Był jednym z najwybitniejszych przedstawicieli francuskiego Oświecenia. Regularnie wymieniany jest wśród najważniejszych i najbardziej wpływowych kompozytorów francuskiego baroku, a jego traktat o teorii muzyki „Traité de l’harmonie” okazał się jednym z najczęściej studiowanych podręczników w historii muzyki. Choć jego śmierć opłakiwał nie tylko Paryż, w wielu innych miastach odbyły się symboliczne ceremonie pogrzebowe, orkiestry symfoniczne dziś rzadko grają jego muzykę.

W Radziejowicach partie opery zaśpiewali soliści: Natalia Kawałek (mezzosopran), Sean Clayton (haute-contre), Erwin Aros (haute-contre), Cecile Achille (sopran), David Witczak (baryton), Etienne Bazola (baryton). Towarzysząca im orkiestra „Il Giardino d’Amore” powstała w 2012 roku podczas Kraków Bach Festiwal. Tworzą ją młodzi artyści z Polski, Włoch, Hiszpanii i Francji. Orkiestra ma na swoim koncie występy na prestiżowych festiwalach w całej Europie: Bach Festival w Wiedniu, Oude Muziek Festival w Utrechcie, Tartini Festival w Piran (Słowenia) oraz Festival of Early Music Celebration w Nowym Jorku. Odbyli także trasy koncertowe po Norwegii, Kanadzie i Stanach Zjednoczonych. Występowali na tak sławnych scenach, jak Carnegie Hall czy Mozarteum w Salzburgu. Koncert w Radziejowicach był okazją do usłyszenia śpiewaków i orkiestry przed koncertami w Filharmonii Narodowej w Warszawie i Operą Nova w Bydgoszczy.

Występujący tydzień później, 4 maja, Cheng Shengye pochodzi z Chin i od 2013 roku uczy się w Klasie Talentów w Państwowym Zespole Szkół Muzycznych im. Artura Rubinsteina w Bydgoszczy pod kierunkiem prof. Marii Murawskiej. Nagroda im. Jerzego Waldorffa jest nagrodą pozaregulaminową Międzynarodowego Konkursu Młodych Pianistów „Artur Rubinstein in memoriam” w Bydgoszczy ufundowaną przez Dom Pracy Twórczej. Nie jest to jego pierwszy sukces. Cheng jest laureatem IV Międzynarodowego Konkursu „Piano Talents” w Mediolanie, zajął trzecie miejsce na Międzynarodowym Konkursie Pianistycznym im. Cezara Francka w Brukseli, pierwsze miejsce na IV Międzynarodowym Konkursie „Città di San Dona di Piave” we Włoszech i na Międzynarodowym Konkursie Pianistycznym im. Fryderyka Chopina dla młodych pianistów w Rzeszowie oraz występował z licznymi recitalami m.in. w Bydgoszczy Inowrocławiu i Lubostroniu. W Radziejowicach młody pianista zagrał „Sonatę cis-moll op. 27 nr 2” Ludwiga van Beethovena, która choć lepiej znana pod dość banalnym tytułem „Księżycowa”, to sam kompozytor określił ją jako „quasi una fantasta”, co podkreśla, jak wielką rolę odgrywa wyobraźnia wykonawcy. Chang wykorzystał dość nieortodoksyjny kształt formalny utworu, aby w pełni pokazać swoje możliwości, nie tylko warsztatowe. „Dzwoneczek”, czyli „La Campanella” Ferenca Liszta zabrzmiała wyjątkowo radośnie, energicznie i skocznie, stając się niemal muzyką ilustracyjną do otaczającej majowej aury. Nie mogło zabraknąć utworów Fryderyka Chopina. Złożone pasaże „Etiudy C-dur op. 10 nr 1” rzuciły swój hipnotyczny urok na publiczność. Drapieżno-demoniczne „Scherzo h-moll op. 20” nieoczekiwanie zwolniło bieg, by utulić nas kolędową kołysanką. Dzikie szaleństwo usłyszeliśmy także w „Scherzo cis-moll op. 39”, w którym Cheng pokazał całą potęgę brzmienia i siłę uderzenia. Znany chyba wszystkim „Polonez As-dur op. 53” zwany też „Heroicznym”, który właśnie przez swoją popularność jest dużym wyzwaniem dla pianistów, w Radziejowicach pokazał całą swoją urodę.

Cheng Shengye jest bardzo młodym muzykiem, ma dopiero siedemnaście lat, jednak następnego dnia gościliśmy muzyków najmłodszych. Ponad pięćdziesięcioosobowy japoński chór dziecięcy „Izumi” to dzieci w wieku przedszkolnym. W Nowym Domu Sztuki wystąpili z koncertem pt. „Na jedwabnym szlaku” pod kierownictwem artystycznym Marii Pomianowskiej. Usłyszeliśmy pieśni ludowe z różnych regionów Japonii oraz innych krajów Azji: Chin, Mongolii, Korei, Indii, a także piosenki z Ukrainy i Polski, wszystkie wykonane w strojach ludowych z poszczególnych krajów. Młodzi śpiewacy bez wątpienia podbili serca publiczności, która w wielu momentach zaczęła aktywnie włączać się w koncert. Co ciekawe polską piosenkę „W murowanej piwnicy” dzieci zaśpiewały w języku polskim!

Założycielem chóru jest Toshio Koizumi, który w 1976 roku stworzył placówkę edukacyjną w Tokio: przedszkole „Izumi”. Od początku swej działalności stosuje oryginalne metody wychowawcze. Ich głównym celem jest edukacja poprzez zabawę. Dzieciom stwarza się optymalną szansę kontaktu z rzeczywistym światem i przetwarzanie tych informacji na język muzyki. Efektem tej metody jest dynamiczny rozwój słuchu i poczucia rytmu u małych dzieci, a co za tym idzie kształcenie nie tylko profesjonalnych muzyków, ale przede wszystkim pokolenia dobrze słyszącej i wysoko wykształconej publiczności muzycznej. Działalność przedszkola cieszy się duża popularnością w Japonii. Chór występuje w programach radiowych i telewizyjnych, koncertuje, wygrywa liczne konkursy. W 2003 r. otrzymał specjalną nagrodę japońskiego Towarzystwa Upowszechniania Muzyki za wybitne osiągnięcia edukacyjne.

Od 2000 roku chór współpracuje z dr hab. Marią Pomianowską – multiinstrumentalistką, wokalistką, kompozytorką i pedagogiem, profesorem Akademii Muzycznej w Krakowie. Stworzyła ona specjalnie dla chóru program „Suita Jedwabnego szlaku”, który jest efektem jej badań nad muzyką Azji podczas podróży do Indii, Chin, Korei i na Bliski Wschód. Przez kilka lat mieszkała w Japonii, gdzie prowadziła szereg programów dla japońskiej telewizji, pisała muzykę do filmów oraz występowała na dworze cesarza.

Długi weekend w Radziejowicach nie tylko był bardzo intensywny, ale także niezwykle międzynarodowy. Jak widać wystarczy przyjechać do Radziejowic, a cały świat przyjedzie do nas. Oczywiście w swoim najlepszym i najbardziej utalentowanym wydaniu.

 

Tekst i foto: Agnieszka Romańska

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress