Letni Festiwal pomiędzy pokoleniami

Poniedziałek był niezwykłym dniem tej edycji festiwalu. Zdecydowaliśmy się zmienić konwencję, a może raczej: powrócić do dawnej konwencji z ubiegłego wieku, kiedy to publiczność wybierała prezentowany repertuar. Z tego powodu wieczór nazwaliśmy „…na życzenie”, a należał on do Janusza Olejniczaka oraz Aleksandra Doronina. Występ młodego Aleksandra Doronina odbył się na życzenie Maestro, który usłyszawszy go w Wiedniu zdecydowany był pokazać jego talent radziejowickiej publiczności. Natomiast na życzenie publiczności zagrał Janusz Olejniczak. Przez kolejne festiwalowe wieczory zbieraliśmy Państwa propozycje utworów, które mogłyby pojawić się podczas koncertu.
Recenzje bywają często kurtuazyjne. Używa się w nich dużych słów, które nie mają potwierdzenia w rzeczywistości, aby usprawiedliwić przeciętnych wykonawców. Bywa jednak tak, że nawet największe słowa nie mogą oddać talentu i kunsztu artystów. Tak jest z poniedziałkowym koncertem w radziejowickim namiocie festiwalowym. Na początku wystąpił 13-letni Rosjanin, Aleksander Doronin. Stwierdzenie „porwał publiczność” nie oddaje tego, co sprawił swoją muzyką. Jego talent, precyzja wykonania oraz niezwykła emocjonalność gry wywarła na słuchaczach niesamowite wrażenie. Miarą sukcesu, jaki odniósł jego występ niech będą wszystkie zdjęcia, jakie publiczność robiła młodemu Saszy w trakcie oraz po koncercie oraz kolejki z gratulacjami, jakie ustawiały się do niego przed namiotem. Niewątpliwie o Aleksandrze Doroninie usłyszymy jeszcze, kiedy będzie grał w najważniejszych salach koncertowych świata.
Słowa uznania, jakie można kierować w kierunku Janusza Olejniczaka wydają się banalne. Klasa występów Maestro nie potrzebuje potwierdzenia. Za każdym razem słuchacz ma wrażenia absolutnego poddania się instrumentu pod jego palcami. W poniedziałkowy wieczór to słuchacze wybierali utwory, które zagrał. Spośród złożonych na specjalnych formularzach propozycji wylosowano dwie, które uhonorowano zestawami publikacji Pałacu. Dodatkowo Janusz Olejniczak przygotował dla publiczności konkurs: odgadnięcie kompozytora walców w stylu chopinowskim, który odegrał na początku. Dwie osoby, które wymieniły Jerzego Wasowskiego spędzą weekend w radziejowickim apartamencie.
Bez wątpienia był to niezwykły wieczór. Pełen wzruszeń, ale także zabawy. Na scenie pojawili się dwaj artyści z zupełnie rożnych pokoleń. Jeden na początku swojej kariery, jeszcze onieśmielony sceną i publicznością. Drugi z ogromnym doświadczeniem uwodzący publiczność, dla którego scena jest drugim domem. Dla takich właśnie koncertów organizowany jest Festiwal.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress