Mickiewicz muzycznie

O niezwykłej melodyjności poezji Adama Mickiewicza nie trzeba nikogo przekonywać, o czym świadczą niezliczone kompozycje, na czele z „Niepewnością” w wykonaniu Marka Grechuty. Nowe interpretacje powstają nieustannie, ostatnio w wykonaniu pisarza Andrzeja Stasiuka i ukraińskiego zespołu Haydamaky, choć po naszego narodowego wieszcza sięgali także… Popek i Peja. Nic zatem dziwnego, że poezja stała się inspiracją także dla Gabriela Collet, który skomponował muzykę na dwie marimby do cyklu sonetów, które w Radziejowicach wykonał światowej sławy baryton Marcin Bronikowski. Za instrumentami stanął sam kompozytor wraz z Elwirą Ślązak pokazując na koncercie „Mickiewicza, jakiego nie znacie”. Koncert został dofinansowany ze środków Narodowego Centrum Kultury oraz transmitowany był na żywo na antenie Radia dla Ciebie. Wieczór poprowadził Gustaw Puchała.

Choć marimby słychać w tak znanych utworach, jak „Africa” zespołu Toto czy „Tonight” Davida Bowiego i Tiny Turner, to nadal są instrumentem rzadko goszczącym na scenach koncertowych świata. Tym większym wydarzeniem był sobotni koncert w Radziejowicach. Axoum Duo, czyli duet dwojga znakomitych marimbofonistów: Polki Elwiry Ślązak oraz Francuza Gabriela Collet od lat z sukcesami zachwyca wirtuozerskimi wykonaniami, koncertując w krajach Europy, Azji oraz w Australii. Oboje z najwyższymi wyróżnieniami ukończyli Konserwatorium Muzyczne w Paryżu, Królewskie Konserwatorium Muzyczne w Brukseli i Antwerpii. Solowo i w duecie są laureatami międzynarodowych konkursów w Polsce i Belgii, stypendystami Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz wykładowcami kursów w Polsce, Belgii, Hiszpanii, Korei Południowej i Chinach. Do projektu „Mickiewicz na 3 głosy” zaprosili do współpracy Marcina Bronikowskiego –  barytona koncertującego we wszystkich liczących się salach koncertowych świata, m.in. w Covent Garden w Londynie, La Scali w Mediolanie, Teatrze Bolszoj w Moskwie, Bayerische Staatsoper w Monachium oraz w obu Amerykach, Azji, Afryce, w Australii i Nowej Zelandii. W swoim repertuarze ma ponad czterdzieści ról operowych, nagrania dla światowych wytwórni płytowych oraz dla stacji radiowych i telewizyjnych.

 Inspiracją dla Gabriela Collet stały się „Liryki Lozańskie”, „Sonety odeskie” oraz „Sonety krymskie”, tworząc swoistego rodzaju paralelę pomiędzy doświadczeniem podróży na wschód Mickiewicza, a swoim doświadczeniem Francuza mieszkającego w Polsce. Niskie dźwięki marimb i barytonu z jednej strony oddawały rozdarcie Pielgrzyma – podmiotu lirycznego, z drugiej – doskonale podkreślały wszystkie orientalne inspiracje i nawiązania. Momentami brzmiały szczególnie ilustracyjnie, jak w tzw. sonetach morskich: „Ciszy morskiej” i „Burzy”, kiedy słychać było „Głosy trwożnej gromady, pomp złowieszcze jęki”, a niekiedy subtelnie, jak w „Do Laury”, kiedy to „Głos wnikał do serca i za duszę chwytał”. Nic dziwnego, że „Sonety krymskie” wykorzystał wcześniej m.in. Stanisław Moniuszko (kantata „Sonety krymskie), Jan Tomasz Wydżga (pieśń „Cisza morska”) czy Romuald Twardowski. Sobotni koncert w Radziejowicach pokazał nam jednak nowego „Mickiewicza, jakiego nie znamy” i pozwolił spojrzeć na doskonale znane teksty z nowej perspektywy.

Tekst i foto: Agnieszka Romańska

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress