Międzynarodowy Kurs Kompozytorski SYNTHETIS w Radziejowicach

Na początku sierpnia do Radziejowic już po raz kolejny zawitali muzyczni eksperymentatorzy. Międzynarodowy Kurs Kompozytorski „Synthetis” pod opieką artystyczną prof. Zygmunta Krauzego odbywał się w dniach 29 lipca – 10 sierpnia. W tym roku wśród kadry profesorskiej znaleźli się tak wybitni muzycy, jak Mauricio Sotelo, Johannes Kreidler, Marta Ptaszyńska, Burkart Zeller, Andreas Roth, Joachim Striepens i Martin von der Heydt. To właśnie ta ostatnia czwórka współtworzy zespół E-MEX, który zabrzmiał w czwartkowy wieczór na scenie w Nowym Domu Sztuki. Usłyszeliśmy piętnaście kawałków, każdy skomponowany przez innego uczestnika kursu. Były to osoby nie tylko z różnych krajów, ale też z różnych kontynentów, z innymi doświadczeniami i na innym etapie rozwoju artystycznego: studenci i aktywni już muzycy. Okazało się, że pomimo tych różnic komponowane utwory pokazują bardzo podobne myślenie o dźwięku, muzyce i sztuce w ogóle. Wszystkie utwory skomponowane zostały na klarnet, wiolonczelę, puzon i fortepian, wydobywając z nich często bardzo nieoczywiste brzmienia, a nawet rezygnując z dźwięków instrumentów na rzecz głosu i opowieści o muzyce (jak w projekcie „Chopin bez fortepianu” Michała Zadary i Barbary Wysockiej w towarzystwie Sinfonietty Cracovii). Dźwiękom często towarzyszyły prezentacje multimedialne. Oprócz kompozycji uczestników usłyszeliśmy także klasyczne dzieła sztuki współczesnej, jak „Half a Minute” Mortona Feldmana, „Pour Quatre” Włodzimierza Kotońskiego czy „Polichromię” Zygmunta Krauzego, dzięki czemu utwory młodych muzyków zyskały kontekst i punkt odniesienia.

            Nie jest to na pewno sztuka łatwa. Muzyka współczesna rezygnuje z linearności kompozycji i jej ilustracyjności na rzecz dekonstrukcji i atonalności. Łamie zasady estetyki i szuka nowych form wyrazu. W malarstwie Picasso „Pannami z Awinionu” pokazał, że sztuka nie musi był „ładna”. Muzyka współczesna udowadnia, że dźwięki dają się łamać tak samo, jak przedstawioną rzeczywistość na obrazie. Dzięki nietrzymaniu się konwencji można poznać zupełnie nowe horyzonty.

 

Tekst i foto Agnieszka Romańska

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress