Operowy wieczór z niespodzianką

Dla wielu artystów Radziejowice są niemal jak drugi dom i oaza, do której przyjeżdża się po chwilę wytchnienia. Dzięki temu, że wszyscy miłośnicy tego miejsca, czy to twórcy czy też publiczność, tworzą jedną wielką rodzinę, każde wydarzenie artystyczne jest zawsze trochę niespodzianką: nie wiadomo, kto pojawi się na widowni i spontanicznie włączy do koncertu. Tak było i tym razem. W minioną sobotę, 10 lutego, odbył się koncert finałowy Mistrzowskiego Kursu i Techniki Wokalnej prof. Ryszarda Karczykowskiego. Maestro nie trzeba nikomu przedstawiać – jeden z najlepszych polskich tenorów występował w najsławniejszych salach koncertowych na świecie i dokonał niezliczonych nagrań dla niemalże wszystkich liczących się wytwórni płytowych. Jego nazwisko pojawia się w większości biografii śpiewaków średniego i młodego pokolenia. Nic dziwnego – jeśli uczyć się, to tylko od najlepszych, a Radziejowice od lat, obok innych miejsc w Europie i Japonii, są na mapie pedagogicznych spotkań Maestro ze studentami. Podczas sobotniego koncertu młodych śpiewaków obserwował z widowni Zdzisław Klimek – wybitny polski baryton, który występował na scenach m.in. w Moskwie, Dreźnie, Berlinie, Genewie, Lipsku i Budapeszcie, a przez ponad dwadzieścia pięć lat związany był z Teatrem Wielkim – Operą Narodową w Warszawie. Koncert zaszczyciła także swoją obecnością Joanna Woś, która jest dziś niekwestionowaną gwiazdą muzyki operowej. Występuje na scenach całego świata, a publiczność ceni jej umiejętność połączenia niezwykle trudnych partii koloraturowych z lekkością stylu bel canto. O jej śpiewie powiedzieć „doskonały” byłoby bardzo dużym niedopowiedzeniem. Także w Jej portfolio znaleźć można zajęcia u profesora Ryszarda Karczykowskiego, do którego (jak sama podkreśla) nadal zwraca się porady i wskazówki oraz prosi o opinię podczas przygotowywania się do nowych ról. Koncert poprowadził Tadeusz Deszkiewicz – prezes Radia dla Ciebie, który spontanicznie zaprosił Ją na scenę, dzięki czemu z roli obserwatora i słuchacza przeszła do roli wykonawczyni, jak zwykle oczarowując publiczność i stając się gwiazdą wieczoru.

            Nie zawiedli także młodzi wykonawcy – uczestnicy kursu mistrzowskiego. Niech nie zwiedzie nas status „uczestników kursu”. Pod okiem Maestro doskonalą warsztat tylko najlepsi śpiewacy, z sukcesami występujący na scenach w Europie i poza jej granicami. W Radziejowicach zaprezentowali różnorodny repertuar, wybierając arie, w których czują się najlepiej, dzięki czemu wieczór był muzyczną podróżą przez różne emocje i języki. Profesor Karczykowski często podkreśla, jak ważne w pracy śpiewaka są sprawy fundamentalne: libretto i muzyka. „O to chyba nam chodzi: żeby pięknie posłuchać i wiedzieć, o czym się śpiewa. Wiedzieć, co się przedstawia”. Ten wielki szacunek dla kompozycji i poczucie, że artysta wchodząc na scenę opowiada widzom pewna zamkniętą historię doskonale było widać (a właściwie słychać) podczas sobotniego koncertu w Nowym Domu Sztuki. Jak podkreślił prowadzący wieczór Tadeusz Deszkiewicz nie można zapominać o pianistach: Krzysztofie Trzaskowskim oraz Pawle Sommerze. Nie są to bowiem „tylko” akompaniatorzy, ale równorzędni ze śpiewakami muzycy, którzy wraz z nimi tworzą jedną, spójną, artystyczną, całość. Małgorzata Stachura, Daria Proszek, Aleksandra Szmyd, Hubert Walawski, Elżbieta Król-Dryja, Maria Polańska, Anastazja Matskevitch, Sybilla Elsing, Ewa Manaszek oraz Damian Żebrowski zabrali nas w kosmopolityczną podróż przez arie i pieśni, znane i mniej znane. Było więc i wzruszająco i zabawnie i dramatycznie, ale przede wszystkim: wspaniale, a drobne zabiegi reżyserskie zastosowane przez śpiewaków sprawiły, że podczas każdego występu otrzymaliśmy zamkniętą narracyjnie całość.

             Na zakończenie artyści przygotowali dla widzów małą niespodziankę, będącą prezentem z okazji kończącego się karnawału. Z kieliszkami szampana w dłoni odśpiewali finałową arię z operetki „Zemsta nietoperza” Johanna Straussa syna, a pianiści zaskoczyli grając na cztery ręce. Nie jest to wybór przypadkowy. W końcu „Nad pięknym modrym Dunajem” kompozytora jest głównym punktem przesławnego Koncertu Noworocznego w Filharmonii Wiedeńskiej. Tą samą porywającą atmosferę, udało się stworzyć także w Sali Nowego Domu Sztuki.

            Cały koncert został zarejestrowany przez Radio dla Ciebie, zatem prosimy uważnie śledzić ramówkę, bo tak niezwykły koncert nawet w Radziejowicach nie zdarza się codziennie!

Tekst i foto: Agnieszka Romańska

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress