Serce i rozum w Pałacu

W środowy wieczór, 22 listopada, Pałac w Radziejowicach gościł swoich dobrych znajomych: najsławniejszą polską orkiestrę barokową Arte dei Suonatori. Na swoim koncie mają najbardziej prestiżowe europejskie nagrody, stale współpracują z najważniejszymi stacjami radiowymi i telewizyjnymi: BBC, Duńskim Radiem DR, Programem 2 PR, Radiem SWR, TVP3, TVP Kultura i TVP1. Ich żywiołem jest jednak scena i kontakt z publicznością. Choć na scenie Nowego Domu Sztuki występują dość często, ich nieokiełznana muzyczna fantazja i fenomenalna wręcz erudycja sprawiają, że każdy koncert jest odkryciem. Temperament każe im poszukiwać nowych współbrzmień (w końcu to właśnie oznacza ich nazwa: „sztuka współbrzmienia”), przełamując stereotyp, że muzyka klasyczna jest zamkniętym tematem, którego nie da się już eksplorować. Tym razem obok stałych członków zespołu zagrały dwie solistki-wirtuozki: Joanna Kreft na skrzypcach oraz Poppy Walshaw na wiolonczeli. Artyści pochylili się nad muzyką ze „Szkiełkiem i okiem”, pokazując zwrot w świadomości pomiędzy barokiem, a klasycyzmem a który stał się bardzo widoczny właśnie w muzyce.

„Czucie i wiara silniej mówią do mnie, niż mędrca szkiełko i oko” – jak mówi mickiewiczowska fraza z wiersza „Romantyczność”, a która stała się myślą przewodnią koncertu. Epoka baroku bardzo silnie opierała się na doświadczeniu zmysłowym i był bezpośrednim zaprzeczeniem zdobyczy Odrodzenia. Została zaburzona zasada renesansowej harmonii, którą zaczęto postrzegać jako syntezę przeciwieństw. Nie trzymano się sztywno niewolniczo klasycznych reguł. Muzyka baroku była pełna emocji, fantazji, improwizacji, o swobodnej często formie, odbiegającej od schematu. Stawiano na bogactwo i upodobanie do kontrastów, a kompozytorzy posługiwali się skomplikowanymi formami polifonicznymi. O „dziwności” baroku niech świadczy fakt, że początkowo był to termin pejoratywny, którym określano wszelkie odstępstwa od normy! Klasycyzm natomiast przede wszystkim składa hołd ludzkiemu rozumowi i racjonalnemu poznaniu. Po barokowym bogactwie formalnym i upodobaniu do kontrastów zwrócono się w stronę przeciwną, ku przejrzystości, symetrii i równowadze w stosowaniu środków artystycznych. Kompozytorzy odeszli od skomplikowanych technik polifonicznych, preferując znacznie bardziej klarowną muzykę homofoniczną, dzięki czemu utwory od pierwszych dźwięków uderzają ładem i mają łatwą do wychwycenia strukturę.

Na przykładzie dzieł Georga Friedricha Händla, Leonarda Leo, Josepha Haydna i Johanna Sebastiana Bacha Arte dei Suonatori pokazało, w jaki sposób muzyka baroku i klasycyzmu podążała za myślą filozoficzną i estetyczną. Po raz kolejny ich koncert nie był tylko doświadczeniem zmysłowym, ale fantastyczną lekcją po historii i teorii muzyki, w której „czucie i wiara” doskonale uzupełniają się ze „szkiełkiem i okiem”.

 

Tekst: Agnieszka Romańska

Foto: Agnieszka

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress