Do – re – mi – fa. Festiwalowy półmetek

Wprowadzając słuchaczy w nastrój wtorkowego koncertu, gospodarz radziejowickiego Festiwalu, pan Jerzy Kisielewski, zwrócił uwagę, jak ważne jest dla ucznia spotkanie na swojej drodze mistrza, kogoś, kto udzieli odpowiednich wskazówek na drodze do najpełniejszego rozwoju. Wtorkowym nauczycielem okazał się dla publiczności pan Piotr Kostrzewa, kierownik występującego na radziejowickiej scenie Warsaw Academic Big Band, który krok po kroku przybliżał spragnionym rytmicznych brzmień słuchaczom tajniki jazzowego wykonawstwa.

Jak pokazał pan Piotr, strukturę utworu muzycznego można porównać do budowy domu. Niezbędny jest do tego solidny fundament oraz mocne ściany, okna i dach. W przypadku utworu muzycznego podstawę stanowi kontrabas i gitara basowa, metaforyczna podłoga to rodzina saksofonów, spoiwem są dźwięki fortepianu, okna to puzony, dach – trąbki, a wibrafon i klarnet dodają aranżacji muzycznego wnętrza różnorodnych barw i odcieni.

Big band może wykonywać zarówno utwory napisane specjalnie na właściwy dla niego skład instrumentalny, jak i aranżacje muzyki granej zwykle przez inne zespoły, np. orkiestry symfoniczne. Poza rodzajem instrumentów, różni się on od orkiestry symfonicznej także charakterem współpracy między członkami zespołu na próbach, ale też w trakcie występów. Pan Piotr traktował wszystkich instrumentalistów bardzo indywidualnie, podkreślając w ten sposób szczególne znaczenie każdego z nich dla brzmienia całości. Zachęcając publiczność do nagradzania brawami występów solowych kolejnych muzyków, kierownik zespołu podkreślał rolę każdego z nich dla brzmienia całości utworu.

Zaskakujące dla wielu słuchaczy mogły się okazać koncertowe aranżacje znanych dzieł z repertuaru klasycznego. Zapowiedziana przez pana Piotra uwertura z Dziadka do orzechów Piotra Czajkowskiego czy słynna serenada Eine kleine Nachtmusik Wolfganga Amadeusza Mozarta nosiły znamiona dużej swobody twórczej i siły improwizacji. Wielu słuchaczom łatwiej było rozpoznać dźwięki innych przebojów muzyki klasycznej, które również okazały się idealnym materiałem do jazzowych aranżacji: V Symfonia Ludwiga van Beethovena czy Marsz turecki Mozarta porwały publiczność swoją żywiołową rytmiką i pełnym zaangażowania wykonaniem.

Koncerty big bandów zyskują w naszym kraju coraz większe uznanie publiczności, dlatego każdy tego typu występ cieszy tym bardziej, że powstaje dzięki pasji i niespożytej energii młodych wykonawców. Tak ważne dla nich związki między muzyką poważną a rozrywkową podsumował pan Jerzy Kisielewski, cytując słowa Lucjana Kydryńskiego: „klasyków należy grać jak przeboje, a przeboje jak klasyków”.

Katarzyna Gajewska

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress