Barokowy pokaz siły w Pałacu

W minioną środę, 11 kwietnia, międzynarodowa orkiestra Kore pokazała, dlaczego „Concerti grossi op. 6” Georga Friedricha Händla powszechnie uważane są za jedno ze szczytowych osiągnięć baroku i porównywane tylko z „Koncertami brandenburskimi” Bacha. Orkiestrę poprowadził znakomity hiszpański dyrygent i klawesynista Eduardo López Banzo.

Orkiestra Kore składa się z młodych muzyków z całej Europy pod opieką artystyczną klawesynistki Joanny Boślak-Górniok. Powstała w 2015 roku, ale pomimo krótkiej historii ma na swoim koncie wiele projektów i koncertów. Zespół spełniał funkcje orkiestry festiwalowej podczas Muzyki w Raju i Poznań Baroque. Wielokrotnie koncertowali w Filharmonii Narodowej (także środowy, radziejowicki koncert, odbył się dzień przed ich występem w Warszawie). Orkiestra aktywnie włącza się w promowanie muzyki w małych ośrodkach miejskich i wiejskich, m.in. w ramach projektu „Filharmonia bez filharmonii”. Stale współpracuje z najlepszymi solistami, w tym znanymi już radziejowickiej publiczności Bolette Roed, Marią Keohane, Marią Sanner czy Allanem Rasmussenem. Podczas środowego koncertu wystąpili pod batutą Eduardo Lópeza Banzo, wielokrotnie nagradzanego muzyka, którego występy uznawane są za wzór wykonawstwa historycznego: z jednej strony zbliżającego się do ducha oryginału, z drugiej niezwykle świeżego i nowatorskiego, dzięki czemu muzyka Händla stanowiła doskonałą parę do żywiołowo wybuchającej wiosny za oknami.

„Concerto grosso” jako gatunek można uznać za synonim muzyki barokowej, której kształt nadał Arcangelo Corelli. Składa się z dwóch grup instrumentalnych: „concertino” i „ripieno”, które wzajemnie się uzupełniają lub też współzawodniczą ze sobą. Podczas radziejowickiego koncertu usłyszeliśmy cztery z dwunastu „Concerti grossi op. 6”, które Händel pierwszy raz opublikował w 1739 roku. Powstały one w ciągu zaledwie kilku tygodni. Powód tak szybkiej pracy nie jest do końca jasny. Faktem jest, że fatalny sezon operowy 1937 roku, wynikły ze zmieniającego się gustu publiczności, źle wpłynął na kompozytora fizycznie i psychicznie (do tego stopnia, że cierpiał na czasowy paraliż palców jednej ręki). Od tego czasu porzucił operę włoską na rzecz angielskiego oratorium – gatunku, którego był współtwórcą. „Concerti grossi op. 6” miały być grane w przerwach oratoriów, jako dodatkowy element zachęcający publiczność: reklamowano je nawet w londyńskiej prasie codziennej. Nadanie im takiej samej liczby opusowej jak Corelli dwadzieścia pięć lat wcześniej, było nie tylko hołdem dla tego kompozytora, ale też odwołaniem się do wzorca, który zyskał prawdziwą sławę, uznanie i entuzjazm publiczności. Händel zawsze pisał z myślą o popularności swoich dzieł i „Concerti grossi op. 6” nie były wyjątkiem. Jednak kompozycje tylko w małym stopniu naśladują te Corelliego. Sama muzyka jest typowa dla Händla, z jego zamiłowaniem do różnorodności, skłonnością do wprowadzania innowacji oraz odwołaniem do własnych, wcześniejszych utworów. Otrzymujemy pełen przegląd jego umiejętności kompozytorskich: fugi i tańce współbrzmią obok siebie, motywy francuskie występują obok włoskich, okraszone w dodatku sonatami i uwerturami, a wielość kolorów i faktur jest oszałamiająca. Händel wykorzystał skonwencjonalizowany wzór, aby tchnąć w niego nowe życie. W rezultacie okazały się jednym z najwspanialszych przykładów w gatunku barokowego „Concerto grosso”.

Do takiego nagromadzenia emocji i stylów nie można wyobrazić sobie lepszych wykonawców. Muzycy z Kore wprowadzili ducha młodości i nowego spojrzenia pod doświadczonym okiem Lópeza Banzo, który również nie ukrywał swojego entuzjazmu. Najlepszym tego dowodem jest żywiołowy bis, czyli fragment utworu noszącego numer pięć i w którym dawało się usłyszeć dźwięki mandoliny i neapolitańskiego temperamentu. Możemy zatem powiedzieć za Charlesem Burneyem, angielskim historykiem muzyki: „W rzeczy samej, żaden instrumentalny skład, jaki do tej pory słuchałem, nie wydawał mi się bardziej wdzięczny i przyjemny”.

Tekst i foto: Agnieszka Romańska

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress