Kategorie
Aktualności Spektakle Wydarzenia

Król i caryca

Król i caryca | 15.03.2026, 16:00

Nowy Dom Sztuki, Dom Pracy Twórczej w Radziejowicach

Romans ostatniego polskiego króla z carycą Katarzyną II nie był tajemnicą. To właśnie rosyjskiej imperatorowej Stanisław August Poniatowski zawdzięczał objęcie tronu w Warszawie. Spektakl „Król i caryca” w reżyserii Jerzego Zelnika powstał na podstawie wyboru korespondencji obojga władców. Między wierszami ich listów daje się wyczuć resztki dawnej namiętności. Więcej jest tu jednak dyplomatycznej gry, która ostatecznie doprowadziła do zniknięcia Rzeczypospolitej z map Europy na ponad sto dwadzieścia lat.

Czas trwania: 1h 10′

Kategorie
Aktualności Spektakle Wydarzenia

Stand-up na siedząco Anny Seniuk

Spektakl, nazywany przez Annę Seniuk, stand-upem na siedząco, powstał z inicjatywy aktorki  i jest w pełni autorską wypowiedzią sceniczną, analizą własnej drogi artystycznej i doświadczeń życiowych.

Inspiracją dla powstania monodramu stała się książka „Księga ziół” Sándora Máraiego, węgierskiego prozaika, w której autor zanotował swoje przemyślenia, refleksje, wskazówki. Książka przypomina dawny zielnik, który prostymi, ale trafnymi spostrzeżeniami leczy duszę i serce. Anna Seniuk wykorzystała tę formę jako punkt wyjścia do osobistej i poruszającej opowieści o swojej karierze (która trwa już 60 lat!) i o życiu . Spektakl wzbogacają poetyckie teksty najwybitniejszych polskich autorów – Zbigniewa Herberta, Tadeusza Różewicza, Wisławy Szymborskiej czy Anny Świrszczyńskiej. W mistrzowskim wykonaniu Seniuk te utwory nabierają nowego, głęboko ludzkiego wymiaru.

To spotkanie z wielką aktorką, która z wdziękiem, autoironią i humorem opowiada o tym, co najważniejsze – o miłości, sztuce, samotności i wierze.

Spektakl jest nie tylko artystycznym przeżyciem, ale i intymną rozmową – mądrą, wzruszającą, a zarazem pełną życia i humoru.

Seniuk pokazuje siebie z prywatnej strony – wyciąga odręczne notatki, a torebkę i płaszcz odwiesza na krzesło. Zasiada w eleganckiej sukience przy stoliku, jakby szykowała się na przyjęcie gości, jakby prowadziła wieczór autorski. Jej opowieść o życiowych inspiracjach jest bardzo bezpośrednia, czym zjednuje sobie publiczność. Widzowie bardzo chętnie włączają się w dialog z aktorką”

Recenzentka Kinga Senczyk w e-teatr.pl

Bilety dostępne za pośrednictwem platformy BILETYNA.PL

Kategorie
Aktualności Spektakle Wydarzenia

Spektakl „Za kolędę dziękujemy, zdrowia szczęścia winszujemy na ten Nowy Rok!”

Teatr Klasyki Polskiej ma zaszczyt zaprosić Państwa na premierowe, świąteczne spotkanie z polską tradycją i ludową wyobraźnią.

O spektaklu
Męka twórcza stwarzającego świat Boga; pasterze idący do Betlejem przez Wieliczkę i Skalmierz; Herod próbujący przekupić śmierć stanowiskami w swojej administracji… Wszystko to ludowe wyobrażenia o świętej historii rodem ze staropolskich szopek. Często uważane za naiwne czy wręcz prymitywne są zaskakująco trafne i prawdziwe i są świadectwem myśli i ducha naszych przodków – ich pobożności i frywolności, ich wewnętrznego żaru i zdrowego rozsądku, powagi i dowcipu. Gdzie sacrum i profanum miesza się z takim wdziękiem? Tylko w jasełkach!

Teatr Klasyki Polskiej zaprasza do wspólnego kolędowania, do zanurzenia się w atmosferze polskich świąt, wspólnego śmiechu, ale i namysłu nad stanem naszej wspólnoty.

„Za kolędę dziękujemy, zdrowia szczęścia winszujemy na ten Nowy Rok!”

13 grudnia, 19:00
14 grudnia, 17:00

Nowy Dom Sztuki, Dom Pracy Twórczej w Radziejowicach

Bilety: https://teatrklasykipolskiej.pl/repertuar/stara-nowa-pastoralka/

Zapraszamy!

______________________

Według anonimowych misteriów staropolskich i kolęd oraz „Pastorałki” Schillera
Reżyseria: Jerzy Machowski

Oprawę muzyczną przygotowała Maria Pomianowska – wybitna instrumentalistka, wokalistka i kompozytorka.

Obsada:
Marta Dylewska – Kolędniczka 1, Anioł 1
Justyna Fabisiak – Anioł 2, Śmierć
Natalia Gadomska – Kolędniczka 2, Ewa, Maryja, Anioł 3
Agata Piotrowska-Mastalerz – Karczmarka, Chłopka, Sybilla, Herodowa
Henryk Gołębiewski – Kolędnik 2, Józef
Dariusz Kowalski – Prologus, Żyd
Robert Latusek – Korydon, Kasper
Paweł Lipnicki – Goliat, Kozak
Andrzej Mastalerz – Bóg, Chłopek, Bartos, Heród
Filip Orliński – Diabeł, Archanioł Gabriel, Dawid, Żaczek
Ksawery Szlenkier – Kolędnik 1, Adam, Chleburad, Melchior
Bartosz Turzyński – Szlachcic, Dameta, Baltazar
Maciej Wyczański – Turoń, Żołnierz, Sylwan
Leszek Zduń – Archanioł Michał, Maścibrzuch

Kategorie
Aktualności Spektakle Wydarzenia

„Mątwa 2.0” Witkacego w Radziejowicach – teatr między groteską a refleksją

31 października o godz. 19:00 w Domu Pracy Twórczej w Radziejowicach będzie można obejrzeć spektakl „Mątwa 2.0” Stanisława Ignacego Witkiewicza.

Stanisław Ignacy Witkiewicz napisał „Mątwę”, czyli „Hyrkaniczny światopogląd”, w 1922 roku. Dramat ukazał się drukiem w roku 1923. Jego główny bohater, Paweł Bezdeka, to niespełniony artysta. Jak wskazuje jego nazwisko, bardzo niewiele mu brakuje – deka właśnie – aby być tym, kim pragnie: twórcą w pełnym znaczeniu tego słowa. Zamiast tego wikła się w szarość mieszczańskiego życia przez narzeczeństwo z Ellą – typową przedstawicielką świata wolnego od artystycznych napięć, dzięki temu funkcjonującego spokojnie, szczęśliwie, choć oferującego swoim mieszkańcom jedynie przeciętność. Tę monotonię zakłóca obecność żywego posągu Alice d’Or oraz przybycie kolegi z lat szkolnych Pawła, Hyrkana IV – władcy Hyrkanii, fantastycznego królestwa, oazy „hyrkanicznych pożądań”, które można odczytać jako namiętności, pragnienia absolutu w życiu.

„Mątwa” jest dramatem, ale jest też, jak to u Witkacego, utworem o kondycji ludzkiej jako takiej, o tym, co to znaczy być człowiekiem. Czy wystarczy do tego zaspokajanie podstawowych fizjologicznych potrzeb, dążenie do egzystencjalnego komfortu polegającego na niezadawaniu sobie pytań o Tajemnicę Istnienia, unikaniu przeżywania metafizycznych dreszczy? Czy może wręcz przeciwnie? Problematyka ta zaprzątała wielu myślicieli, badaczy i artystów XX wieku w kontekście między innymi dynamicznego rozwoju kultury masowej. Kwestie te przedstawia Witkiewicz we właściwej sobie formie, bardzo atrakcyjnej dla współczesnego widza. Tworzy ją mieszanka powagi i komizmu, groteskowego przerysowania, absurdu, językowego rozmachu oraz filozoficznej, socjologicznej, historiozoficznej i kulturowej refleksji.

Szczegóły wydarzenia:
31 października 2025, godz. 19:00
Dom Pracy Twórczej, Radziejowice

Bilety: https://teatrklasykipolskiej.bilety24.pl/kup-bilety/?id=817878#total

Wieczory z Witkacym w Radziejowicach – teatr, który prowokuje i zachwyca

Koniec października w Domu Pracy Twórczej w Radziejowicach upłynie pod znakiem jednego z najbardziej fascynujących polskich twórców – Stanisława Ignacego Witkiewicza. Dwa wyjątkowe spektakle zaproszą widzów do świata, w którym groteska, filozofia i absurd tworzą niepokojącą, ale niezwykle aktualną opowieść o człowieku.

31 października, godz. 19:00
„Mątwa, czyli Hyrkaniczny światopogląd” – dramat o niespełnionym artyście, Pawle Bezdece, który wikła się w szarość mieszczańskiego życia, marząc o absolutnym doświadczeniu sztuki.
Witkacy, z właściwą sobie mieszanką groteski, absurdu i filozoficznej przenikliwości, pokazuje świat, w którym namiętność zderza się z przeciętnością, a pragnienie sensu z codzienną banalnością.

Dwa wieczory z Witkacym w Radziejowicach to wyjątkowa okazja, by spotkać się z teatrem, który stawia pytania o granice człowieczeństwa, sztuki i świadomości. To zaproszenie do wejścia w świat, gdzie śmiech i niepokój, ironia i wzniosłość współistnieją w nieustannym napięciu – dokładnie tak, jak w ludzkiej duszy.

Szczegóły wydarzeń:
Dom Pracy Twórczej, Radziejowice
30–31 października 2025, godz. 19:00

Bilety na: www.biletytkp.pl

Kategorie
Aktualności Spektakle Wydarzenia

„Niemyte dusze / Narkotyki” w Radziejowicach – Witkacy o ludzkiej świadomości

30 października o godz. 19:00 w Domu Pracy Twórczej w Radziejowicach zostanie zaprezentowany spektakl „Niemyte dusze / Narkotyki” w reżyserii Anny Kękuś, oparty na tekstach Stanisława Ignacego Witkiewicza.

To wyjątkowy monodram, który prowokuje i intryguje, prowadząc widza w głąb ludzkiej psychiki – tam, gdzie sztuka, uzależnienie i duchowe poszukiwanie splatają się w jeden, niepokojący obraz świata. Witkacy – mistrz groteski, absurdu i filozoficznej refleksji – w swoich esejach i tekstach („Niemyte dusze”, „Narkotyki”) nie tylko analizował wpływ substancji odurzających, ale przede wszystkim badał kondycję człowieka uwikłanego w chaos współczesności.

W roli Każdego wystąpi Sebastian Fabijański, aktor młodego pokolenia, który w monodramie łączy ekspresję aktorską z muzyką. Jego kreacja to intensywne studium rozchwiania i autodestrukcji, prowadzące do katharsis – opowieść o człowieku zagubionym w świecie iluzji, poszukującym sensu istnienia.

Spektakl „Niemyte dusze / Narkotyki” to nie tylko teatralna interpretacja, ale też medytacja nad ludzką świadomością, nad pragnieniem ucieczki od bólu istnienia i nad cienką granicą między rzeczywistością a halucynacją.

Szczegóły wydarzenia:
30 października 2025, godz. 19:00
Dom Pracy Twórczej, Radziejowice

Bilety: https://teatrklasykipolskiej.bilety24.pl/kup-bilety/?id=817879#total

Koniec października w Domu Pracy Twórczej w Radziejowicach upłynie pod znakiem jednego z najbardziej fascynujących polskich twórców – Stanisława Ignacego Witkiewicza. Dwa wyjątkowe spektakle zaproszą widzów do świata, w którym groteska, filozofia i absurd tworzą niepokojącą, ale niezwykle aktualną opowieść o człowieku.

30 października, godz. 19:00
„Niemyte dusze / Narkotyki” – monodram w reżyserii Anny Kękuś, w wykonaniu Sebastiana Fabijańskiego.
Spektakl prowokuje i intryguje, prowadząc widza w głąb ludzkiej świadomości, gdzie sztuka i uzależnienie splatają się w dramatyczny portret człowieka poszukującego sensu istnienia. Oparty na esejach Witkacego („Niemyte dusze”, „Narkotyki”), stanowi filozoficzną i emocjonalną podróż przez mroczne rejony ludzkiego umysłu, balansującą między ironią a metafizyczną refleksją.

Dwa wieczory z Witkacym w Radziejowicach to wyjątkowa okazja, by spotkać się z teatrem, który stawia pytania o granice człowieczeństwa, sztuki i świadomości. To zaproszenie do wejścia w świat, gdzie śmiech i niepokój, ironia i wzniosłość współistnieją w nieustannym napięciu – dokładnie tak, jak w ludzkiej duszy.

Szczegóły wydarzeń:
Dom Pracy Twórczej, Radziejowice
30–31 października 2025, godz. 19:00

Bilety na: www.biletytkp.pl

Kategorie
Aktualności Spektakle Wydarzenia

Separatka

Autorka i reżyseria: Joanna Szczepkowska

Obsada: Dorota Landowska, Joanna Szczepkowska

Produkcja: Teatr Polski w Warszawie, Fundacja Joanny Szczepkowskiej na rzecz inicjatyw artystycznych i społecznych

Producent: Arkadiusz Skrodzki

Premiera 7 grudnia 2024 Scena Kameralna Teatr Polski w Warszawie

Bohaterkami sztuki Joanny Szczepkowskiej są dwie kobiety, które prawdopodobnie nigdy by się nie spotkały, gdyby nie przypadek. Marta i Alina trafiają do szpitalnej sali przeznaczonej dla jednej osoby. Żadna z nich nie chce ustąpić i wyjść, bo każda uważa, że to właśnie jej należy się miejsce w „jedynce”. Skazane na swoje towarzystwo – próbują przetrwać do momentu, aż ktoś przyjdzie i zdecyduje za nie. Różnice w charakterach i poglądach nie ułatwiają im czekania, prowadząc do wielkich napięć, szeregu zabawnych nieporozumień, ale też do niespodziewanych zwrotów akcji. Punkt widzenia każdej z kobiet nie jest tak oczywisty, jak się z początku wydaje…
„Separatka” to komedia, z gatunku tych, co pod pozorem lekkiej formy przemycają przenikliwą prawdę o naszej rzeczywistości.

Partnerem wydarzenia jest Samorząd Województwa Mazowieckiego.

Kategorie
Aktualności Spektakle Wydarzenia

„Dydona i Eneasz”

Data: 5 sierpnia 2025

Godzina: 19:00

Miejsce: Namiot Festiwalowy, Dom Pracy Twórczej w Radziejowicach

Bilety do nabycia za pośrednictwem platformy BILETYNA.PL

https://biletyna.pl/spektakl/Varmia-Musica-Academia-Henry-Purcell-Dydona-i-Eneasz/Radziejowice

„Dydona i Eneasz” to opera skomponowana przez Henry’ego Purcella, której premiera miała miejsce w 1689 roku. Jest to dzieło oparte na klasycznym micie o miłości Dydony, królowej Kartaginy, i Eneasza, bohatera trojańskiego. Opera łączy w sobie elementy tragedii i liryki, ukazując emocjonalny konflikt Dydony, która zmaga się z utratą ukochanego, zmuszonego do opuszczenia jej w poszukiwaniu nowej ojczyzny. Purcell, wykorzystując bogate harmonie i złożoną instrumentację, tworzy na scenie atmosferę intensywnego dramatu, a także wprowadza elementy folkloru i stylu barokowego. Muzyka opery jest pełna poruszających arii i chórów, które podkreślają głębię uczuć postaci. „Dydona i Eneasz” uznawana jest za jedno z najważniejszych dzieł w historii opery angielskiej, łącząc w sobie piękno muzyki i siłę narracji.

Wykonawcy:
Soliści i orkiestra Varmia Musica Academia
Zbigniew Pilch – kierownictwo artystyczne, skrzypce
Anna Mikołajczyk –  Przygotowanie wokalne, sopran
Zespół Tańców Dworskich pod kierownictwem Tatiany Asmolkowej
Marta Czarkowska – przygotowanie zespołu wokalnego, sopran

W składzie orkiestry znajdą się między innymi:
Ewa Mrowca – klawesyn
Anna Swoboda – lutnia
Marek Niewiedział – obój
Tomasz Wesołowski – fagot
Jakub Kościukiewicz  – wiolonczela
Piotr Chrupek  – altówka

Varmia Musica Academia to organizowane od 2005 roku warsztaty muzyczne poświęcone historycznym interpretacjom dzieł dawnych mistrzów. Kursy przeznaczone są dla studentów, uczniów oraz zawodowych muzyków, chcących poszerzyć swoją wiedzę w dziedzinie wykonawstwa retorycznego. Zwieńczeniem tygodniowych warsztatów będzie koncertowe wykonanie opery Dydona i Eneasz Henry’ego Purcella, w specjalnej wersji przygotowanej wyłącznie na potrzeby festiwalu Varmia Musica. Praca nad dziełem odbywa w myśl zasady„side by side”, czyli przy wspólnym i twórczym współdziałaniu pedagogów i uczestników Varmia Musica Academia.

Zbigniew Pilch – kierownictwo artystyczne, skrzypce

Anna Mikołajczyk –  Przygotowanie wokalne, sopran

Marta Czarkowska – przygotowanie zespołu wokalnego, sopran

Tatiana Asmolkowa – taniec, ruch sceniczny

Kategorie
Aktualności Spektakle Wydarzenia

Marlena

Marlena Dietrich zdominowała swoją niezwykłą osobowością niemal całe minione stulecie.

W naszym spektaklu  w roli Marleny występuje Izabella Bukowska, aktorka Teatru Polskiego w Warszawie, wspaniale śpiewająca, piękna, utalentowana i tajemnicza. Bo Marlena, znana na całym świecie, pozostała do końca swego długiego życia tajemnicą. Kochały ją tłumy mężczyzn, a kogo kochała Marlena? Nie odpowiemy na to pytanie, nie rozwiążemy wszystkich jej sprzeczności i zagadek, ale Izabella Bukowska zaśpiewa dla Państwa   największe przeboje Marleny Dietrich: „Lolę”, „Lili Marlene”, „Ja jestem tylko po to…”. „La vie en rose”, „Gdzie są chłopcy z tamtych lat” i wiele innych, mniej znanych, ale równie pięknych.

Występują:
Izabella Bukowska-Marlena
Tomasz Błasiak- Mężczyźni
Anna Kędziora- Pokojówka Norma
Urszula Borkowska – Akompaniament

Na podstawie spektaklu Na podstawie spektaklu Teatru Polskiego w reż. Józefa „Żuka” Opalskiego

Scenariusz: Janusz Majcherek

Adaptacja: Izabella Bukowska

Bilety do nabycia za pośrednictwem platformy BILETYNA.PL

Dietrich, czyli po prostu – Marlena

Światowa gwiazda, ikona stylu, pieśniarka, piosenkarka i aktorka. W przeciwieństwie do innych postaci tamtej epoki, a wpisanych w szeroko pojmowana kulturę masową, w szczególności w film, Marlena Dietrich miała wyraziste poglądy polityczne, i nie bała się ich manifestować. Ryzykowała wiele.

– Marlena Dietrich zdominowała swoją niezwykłą osobowością niemal całe minione stulecie. De facto, bez dekady, żyła niemal przez cały XX wiek. To kultowa gwiazda kina w ujęciu klasycznym a jej postać symbolizuje zmianę, modernizm i emancypację – zauważa dyrektor Domu Pracy Twórczej w Radziejowicach, pan Paweł Kos-Nowicki. Była przez kolejne pokolenia, i nadal jest, podziwiana, ubóstwiana, naśladowana – a jednak ciągle pozostaje enigmatycznym mitem. Czy spektakl „Marlena”, który zaprezentujemy 19 lipca  choć w części pozwoli rozszyfrować tę genialną ale i enigmatyczną postać? – pobudza ciekawość szef radziejowickiej instytucji.

W spektaklu w roli tytułowej występuje Izabella Bukowska, aktorka Teatru Polskiego w Warszawie, wspaniale śpiewająca, piękna, utalentowana i również tajemnicza jak postać, której spektakl jest dedykowany. Bo Marlena Dietrich, znana na całym świecie, pozostała do końca swego długiego życia tajemnicą. Kochały ją tłumy mężczyzn, a kogo kochała Marlena? Czy uzurpujemy sobie prawo do rozszyfrowania tych tajemnic? Czy w ogóle ktoś jest władny je rozwikłać? Nie, nie odpowiemy na to pytanie, nie rozwiążemy wszystkich jej sprzeczności i zagadek, ale Izabella Bukowska zaśpiewa dla Państwa największe przeboje Marleny Dietrich: „Lolę”, „Lili Marlene”, „Ja jestem tylko po to…”. „La vie en rose”, „Gdzie są chłopcy z tamtych lat” i wiele innych, równie pięknych choć mniej znanych.

Maria Magdalena Dietrich urodziła się 27 grudnia 1901 roku w Berlinie w szanowanej rodzinie mieszczańskiej. Jej ojciec był porucznikiem policji, a matka pochodziła z zamożnej rodziny jubilerów. Jako nastolatka Marlena – jak sama siebie wkrótce zaczyna nazywać – odkryła muzykę, pobierała lekcje gry na skrzypcach, interesowała się teatrem i filmem. Na początku lat 20. XX wieku Marlena Dietrich stawiała pierwsze kroki na scenie i przed kamerą. Tętniąca życiem metropolia Berlin oferowała jej do tego idealne warunki. Przełom w jej karierze nastąpił w 1930 roku, kiedy wcieliła się w rolę Loli, uwodzicielskiej gwiazdy filmu Josefa von Sternberga „Błękitny anioł”. Stała się sensacją dzięki lubieżnemu i ironicznemu wykonaniu piosenki „Falling in Love Again”, ot wyśpiewane przez nią siedzącą okrakiem na beczce „Ja jestem tylko po to aby kochać mnie” wpisały ją trawle do Panteonu aktorskich sław.  W tym samym roku przyjęła zaproszenie do przeprowadzki do Hollywood.

W Stanach Zjednoczonych Dietrich stała się kimś więcej niż „tylko” gwiazdą w filmach takich jak „Maroko” (1930) i „Shanghai Express” (1932). Jej obecność pomogła ukształtować zupełnie nowe pojęcie kobiecości – takie, które zrywało z konwencjonalnymi kliszami. Nosiła spodnie, nonszalancko paliła papierosy, portretując postacie, które były pewne siebie i złożone – zauważa Wolf Zinn (deutschland.de).

W latach 30. reżim nazistowski starał się pozyskać ją do działań propagandowych, kategorycznie odmawiała by w 1939 roku przyjąć amerykańskie obywatelstwo. Jak mówiła:

„Trzeba zająć jakieś stanowisko. Neutralność nie wchodziła w grę”.

I tu kolejny paradoks. Osądzona od czci i wiary de facto żyła piosenkami wśród hitlerowskich żołnierzy, bowiem „Lili Marlen” był jedną z ich ukochanych pieśni. Tę sama pieśń Marlene  śpiewała alianckim żołnierzom, kiedy odwiedzała ich na linii frontu. To właśnie treść tej piosenki, o tęsknocie, rozstaniu, oczekiwaniu dotykała wszystkich, bez względu po której stronie frontu walczyli.

Po zakończeniu wojny Marlena Dietrich kontynuowała wyjątkową karierę, jeszcze w latach 60. pojawiała się w filmach znanych reżyserów, takich jak Billy Wilder, Alfred Hitchcock czy Fritz Lang. Odnosiła międzynarodowe sukcesy na scenie jako piosenkarka. Mało kto pamięta, że była zachwycona Czesławem Niemenem. Pierwszy raz usłyszała go w 1963 roku w paryskiej Olimpii. Osobiście zażądała, aby Polacy suportowali jej koncerty w Polsce. I tak doszło 20 stycznia 1964 roku do rozmowy, w efekcie której artystka nabyła prawa od Niemena (muzyka) i Franciszka Walickiego (słowa) do wykonywania piosenki „Czy mnie jeszcze pamiętasz”. Zapłaciła 400 dolarów, jak wspominają wtajemniczeni „żywą gotówką”, a piosenka trafiła na album „Die Neue Marlene” pod tytułem „Mutter, hast du mir vergeben” (obok hitów The Shadows, tercetu Peter, Paul and Mary, Pete’a Seegera czy Burta Bacharacha). Również wówczas, podczas europejskiego tournée, artystka wraciła do Niemiec i Berlina Zachodniego. Widzowie ją kochali, choć była oczerniana przez niektórych zagorzałych zwolenników, którzy uważali jej postawę w okresie nazistowskim za zdradę ojczyzny. Chłodny i elegancki wygląd zewnętrzny światowej gwiazdy skrywał złożoną osobowość. Jej córka Maria River (aktorka urodzona w 1924 roku), w biografii „Marlena Dietrich” kreśli obraz kobiety, która oscylowała między zwątpieniem a perfekcjonizmem. Romanse Dietrich – z takimi ludźmi jak Jean Gabin, Erich Maria Remarque czy Yul Brynner – są legendarne, ale jej życie wewnętrzne pozostaje ukryte przed wzrokiem, identycznie jak wrażliwość ukryta za promienną fasadą. W latach siedemdziesiątych minionego wieku Marlena Dietrich wyjechała do Paryża gdzie przykuta do łóżka, odizolowana i często pod wpływem leków, umarła 6 maja 1992 roku. Z dala od publiczności, która kiedyś tak ją uwielbiała. Pochowano ją zgodnie z życzeniem, w Berlinie.

Czy zatem można rozwikłać tak złożoną postać w ciągu jednego spektaklu? Na pewno można pokazać piękno wyśpiewywanych przez nią pieśni i piosenek oraz psychologiczną złożoność. Tego trudnego zadania podjęli się: Izabella Bukowska (Marlena); Tomasz Błasiak (Mężczyźni); Anna Kędziora- (Pokojówka Norma) oraz akompaniująca Urszula Borkowska. „Marlena” powstała na podstawie spektaklu Teatru Polskiego w reżyserii Józefa „Żuka” Opalskiego na podstawie scenariusza Janusza Majcherka i w adaptacji Izabelli Bukowskiej.

Bezspornie w osobie Izabelli Bukowskiej postać tytułowej bohaterki znalazła osobę godną tej kreacji. Absolwenta PWST w Warszawie (1996) a od 1996 aktorka warszawskiego Teatru Polskiego im. Arnolda Szyfmana, ma na koncie również role w Teatrze Polskiego Radia oraz niezliczone filmowe oraz dubbingowe w produkcjach polskich jak i światowych hitach.  Krytycy i miłośnicy jej talentu w sposób szczególny doceniają swobodę operowania głosem, w tym znakomite interpretacje muzyczne. Można powiedzieć, że jest aktorka idealnie „skrojoną” do wcielenia w tak złożoną artystycznie i psychologicznie postać jaką była Marlena Dietrich.

 „Marlena” – Namiot Festiwalowy – Dom Pracy Twórczej w Radziejowicach, 19 lipca (sobota) godz. 19.  Bilety za pośrednictwem platformy biletyna.pl .

Kategorie
Spektakle Wydarzenia

„Basia. Opowieść o żonie Krzysztofa Kamila Baczyńskiego”

„Basia. Opowieść o żonie Krzysztofa Kamila Baczyńskiego”
W roli Basi Baczyńskiej: Alicja Pietruszka
Reżyseria: Duśka Markowska-Resich
Muzyka i śpiew: Sławomir Zygmunt

Spotkali się na tajnych kompletach polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego, w mieszkaniu na Kredytowej podczas wykładu z logiki. On – dwudziestoletni, niewysoki, z burzą jasnych włosów na głowie, ona – dziewiętnastoletnia, kochająca poezję i marząca o zawodzie krytyka literackiego. Długo rozmawiali podczas, gdy odprowadzał ją tamtego dnia do domu. Tydzień po tym, jak się poznali, Krzysztof poprosił Basię o rękę, a sześć miesięcy później byli już małżeństwem.  

Spektakl „Basia” przenosi widza w sam środek toczących się podczas Powstania Warszawskiego walk. Pośród dźwięków bombardowania i krzyków ludzi, odnajduje on ukrywającą się w piwnicy Barbarę Baczyńską, trzymającą w ręku tomik wierszy męża. Są to ostatnie godziny jej życia, w czasie których wspomina ostatnie dwa lata spędzone u boku znakomitego poety – Krzysztofa Kamila Baczyńskiego.

Sławomir Zygmunt, odpowiedzialny za scenariusz spektaklu, to postać wielowymiarowa, muzyk, pisarz i dziennikarz. Opowieści swoich dziadków – mieszkających w tej samej kamienicy, co poeta Krzysztof Kamil Baczyński – przenosi z niebywałą głębią na scenę. Wraz z Duśką Markowską-Resich, reżyserem teatralnym i filmowym, sprawiają, że widzowie mają możliwość doświadczenia emocji targających Barbarą Baczyńską, w której postać z prawdziwą autentycznością tym razem wciela się Alicja Pietruszka, aktorka teatralna i filmowa, absolwentka Wydziału Sztuki Lalkarskiej Akademii Teatralnej w Warszawie, Szkoły Muzycznej I stopnia im. Krzysztofa Komedy w Lubaczowie w klasie fortepianu oraz Escuela Superior de Arte Dramático de Castilla y León.

Wstęp na wydarzenie jest bezpłatny, jednak ze względu na ograniczoną liczbę miejsc obowiązuje rezerwacja mailowa, wysyłając wiadomość na adres e-mail: rezerwacje@palacradziejowice.pl lub telefoniczna pod numerem 46 857 71 75.

Kategorie
Aktualności Spektakle Wydarzenia

Spektakl „W maju się nie umiera” w Radziejowicach!

Matka. Działaczka społeczna. Poetka. Kolorowy ptak. Kobieta walcząca z systemem i narzuconymi normami społecznymi. Matka zamordowanego przez funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej Grzegorza Przemyka. Historia Barbary Sadowskiej, w której role wcieliła się Agnieszka Przepiórska opowiedziana została w monodramie wyprodukowanym przez Dom Spotkań z Historią

Milicjanci zeznali, że krzyczał. Nieprawda. On nigdy nie krzyczał. Bo ja nigdy nie krzyczałam, nie umiałam. U nas się nie krzyczało w domu.

Barbara Sadowska urodziła się w 1940 roku w Paryżu. Po wojnie przyjechała do Polski i zamieszkała w Sopocie. Następnie przeniosła się do Warszawy. Skończyła Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych, a w 1957 debiutowała jako poetka opublikowanym w tygodniku „Nowa Kultura” wierszem Matka. Sześć lat później wyszła za mąż za Leopolda Przemyka. W maju 1964 urodziła syna, Grzegorza. Na początku lat siedemdziesiątych Barbara zaczęła działać w opozycji antykomunistycznej. Z tego powodu została kilkakrotnie aresztowana przez Służbę Bezpieczeństwa, a wiosną 1983 roku milicjanci pobili ją w komitecie pomocy internowanym, który mieścił się przy kościele św. Marcina w Warszawie. Niedługo później Grzegorz świętując z przyjaciółmi zdaną maturę, został zatrzymany przez milicję i brutalnie pobity przez funkcjonariuszy z komisariatu przy ul. Jezuickiej. W wyniku ciężkich urazów jamy brzusznej zmarł w szpitalu – trzy dni przed dziewiętnastymi urodzinami.

Obudźcie się. Wstańcie. Mi pękło serce, dlatego jeszcze trochę poleżę.

Tytułowy maj, ulubiony miesiąc Barbary Sadowskiej, stał się miesiącem narodzin i śmierci jej syna. Właśnie w tym czasie obserwujemy matkę portretowaną przez Agnieszkę Przepiórską.

Przygotowuje się do pogrzebu ukochanego dziecka. Targają nią emocje i wspomnienia. To nie tylko opowieść o śmierci, żałobie i pożegnaniu, to też historia życia Sadowskiej przywracająca jej podmiotowość. Zdaniem aktorki, niezwykle ważnym aspektem tej opowieści jest jej postawa po śmierci syna, gdy nieugięta staje do walki z całym sądowym mechanizmem (nie)sprawiedliwości.

A teraz? Gdzie jest wasza odwaga? No, spójrzcie mi w oczy! Żaden adwokat, żaden prokurator was przede mną nie obroni.

Agnieszka Przepiórska o swojej pracy mówi: „Teatr to dla mnie opowieść. Dzielenie się historią, wymiana emocji i energii. Często lot w kosmos, rzadko przykry obowiązek”. Aktorka tworzy od 10 lat teatr biograficzny. Zaczęła od opowieści o emancypacji wdowy smoleńskiej, poprzez autobiograficzną opowieść o dorastaniu bez ojca i historii byłej korespondentki wojennej. Trzy ostatnie monodramy poświęciła historiom polskiej poetki żydowskiego pochodzenia Zuzanny Ginczanki, naukowczyni i popularyzatorki nauki Simony Kossak oraz działaczki społecznej i opozycjonistki PRL Anny Walentynowicz.

Autorem tekstów do wszystkich biograficznych monodramów w repertuarze Agnieszki Przepiórskiej jest Piotr Rowicki. Przepiórska na stałe współpracuje również z Anną Gryszkówną, aktorką Teatru Narodowego i reżyserką, która odpowiada za poprzednie trzy monodramy oraz najnowszy, o Barbarze Sadowskiej. Muzykę do spektaklu skomponował Michał Lamża, a jego producentką jest Agata Kucharska.

//OSTRZEŻENIE: w spektaklu występują efekty stroboskopowe i nagłe, głośne dźwięki//

Zapraszamy do zakupu biletów, można je nabyć w portalu biletyna.pl pod tym linkiem.

W roli Barbary Sadowskiej: Agnieszka Przepiórska
Tekst: Piotr Rowicki
Reżyseria: Anna Gryszkówna
Muzyka: Michał Lamża
Scenografia i kostium: Alicja Patyniak-Rogozińska
Reżyseria świateł, wideo: Michał Głaszczka
Konsultacja merytoryczna: Cezary Łazarewicz
Charakteryzacja: Józefina Loy
Produkcja: Agata Kucharska
Plakat: Katarzyna Godyń-Skoczylas
Specjalne podziękowania dla Elżbiety Ficowskiej
Sesja zdjęciowa: Magda Hueckel
Spektakl został wyprodukowany przez Dom Spotkań z Historią.