Koncert Reiko Ichise

W minioną sobotę, 30 listopada, na scenie Nowego Domu Sztuki wystąpiła jedna z najlepszych gambistek na świecie, Japonka na stałe mieszkająca w Wielkiej Brytanii, Reiko Ichise. Koncert był zwieńczeniem jej tygodniowego pobytu studyjnego w Radziejowicach, podczas którego pracowała nad nowym repertuarem. Usłyszeliśmy utwory z kolekcji katedry w Durham zebrane przez Philipa Falle’a – anglikańskiego duchownego, erudyty i równocześnie znakomitego gambisty, który podróżował po całej Europie przepisując i kompilując utwory na viola da gamba, tworząc 320-stronicowy zbiór przekazany katedralnej bibliotece w 1739 roku. Sama katedra w Durham znana jest doskonale także tym, który nie zabłądzili nigdy na brytyjskie wybrzeże: „grała” bowiem w licznych filmach, włączając „Elizabeth” z Cate Blanchett, serii o Harrym Potterze, a nawet w ostatniej części „Avengers”.

Na radziejowickiej scenie zabrzmiały utwory najważniejszych twórców baroku: introwertyczny, typowo francuski styl Marino Maraisa, ojca gry na viola da gamba na dworze królewskim oraz jego ucznia, Jean’a de Sainte-Colombe’a. O interesującej relacji dwóch kompozytorów opowiada film „Wszystkie poranki świata” z Gérardem Depardieu. Znacznie wcześniejsze dzieło Christophera Simpsona, z połowy XVII wieku, pozwala odkryć pierwotną, „autentyczną” grę na instrumencie.

Usłyszeliśmy także dwa utwory niepochodzące ze zbioru Falle’a. „Flow my tears” Johna Dowlanda jest 100 lat wcześniejszy, niż cały zbiór i należy do ulubionych kompozycji Reiko Ichise. Utwory na  viola da gamba najczęściej tworzone są w tonacji molowej, stąd też aura smutku i melancholii, która je otacza. Zabrzmiało także całkowicie współczesne dzieło Timothiego Robertsa, dające perspektywę dzisiejszego myślenia o tym instrumencie.

Wieczór odbył się w formie lecture – koncert, podczas którego Reiko Ichise opowiadała o historii utworów i ich kompozytorach, a także i historii samego instrumentu. Pierwotnie grano na violi da gamba bardzo podobnie, jak na gitarze, dopiero później ukonstytuował się sposób jaki znamy dziś, w którym instrument jest podtrzymywany między kolanami. Zachował się jednak sposób trzymania smyczka, stąd tak różni się on od tego znanego choćby ze skrzypiec czy wiolonczeli. W roli tłumacza wystąpił nieoceniony Arkadiusz Goliński: lider doskonale znanego radziejowickiej publiczności barokowego zespołu Arte dei Suonatori, z którym Reiko Ichise współpracuje. Artystka zapowiedziała już swój pobyt w Radziejowicach latem, zatem czeka nas kolejna gambiczna uczta.

Tekst i foto: Agnieszka Romańska

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress