Koncert Moniuszko i przyjaciele

W ramach obchodów Roku Stanisława Moniuszki, ogłoszonego z okazji 200. rocznicy urodzin kompozytora, Dom Pracy Twórczej w Radziejowicach zaprosił publiczność na wyjątkowy koncert. 30 sierpnia, w namiocie festiwalowym wystąpiła Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Podkarpackiej im. Artura Malawskiego w Rzeszowie pod batutą Sławomira Chrzanowskiego wraz z wybitnymi, wielokrotnie nagradzanymi solistami: Aleksandrą Kubas-Kruk (sopran), Urszulą Kryger (mezzosopran), Rafałem Bartmińskim (tenor) oraz Marcinem Bronikowskim (baryton).

Radziejowicka publiczność miała okazję wysłuchać utworów Stanisława Moniuszki na tle współczesnych mu kompozytorów europejskich: Gioacchino Rossiniego, Jacques’a Offenbacha, Georges’a Bizeta, Camilla Saint-Saënsa, Pietro Mascagniego i Gaetano Donizettiego. Artyści wykonali nie tylko uwielbiane przez publiczność arie ze „Strasznego dworu”, „Verbum nobile” i „Halki”, ale również z „Carmen”, „Cyrulika sewilskiego, „Opowieści Hoffmana” czy „Don Pasquale”.

W muzycznym korowodzie wzruszeń i emocji usłyszeliśmy miłosne wyznania Leonory z „Faworyty”, Dalili z „Samsona i Dalili” i Nemorina z „Napoju miłosnego”. Obok siebie zabrzmiały „Szumią jodły na gór szczycie”, aria torreadora z „Carmen” i barkarola „Belle nuit ô nuit d’amour” z „Opowieści Hoffmana”.

Muzyka przeplatała się z fragmentami listów Stanisława Moniuszki, które odczytał aktor i wykładowca Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie, Jarosław Gajewski. Dzięki temu publiczność miała okazję poznać refleksje kompozytora zarówno jako uczestnika życia muzycznego Europy, jak i twórcy (Jeśli kocham pracę – to ją kocham jako uczciwy środek przyczynku dla kraju. Nic nowego nie tworzę – wędruję po polskich ziemiach, jestem natchniony duchem polskich pieśni ludowych i z nich mimo woli przelewam natchnienie do wszystkich swych dzieł).

Koncert swoją obecnością zaszczyciła potomkini wielkiego kompozytora i Elżbieta Janowska-Moniuszko

Wydarzenie muzyczne, bo bez wątpienia tak należy nazwać piątkowy koncert, poprzedziło uroczyste otwarcie wystawy rzeźb Józefa Wilkonia – jednego z najwybitniejszych i najbardziej wszechstronnych polskich artystów, którego prace prezentowano w wielu najważniejszych galeriach i muzeach na świecie, w tym Centrum Pompidou czy Muzeum Ilustracji w Japonii.

W piątkowy wieczór radziejowickie wilkoniowe bestiarium powiększyło się o „Polski blues” i „Wilkołaki” które do maja przyszłego roku towarzyszyć będą „Arce” i „Bramie Teatru Narodowego”.

Józef Wilkoń przekształca rzeczywistość, opowiadając pełną fantazji, ciepła i refleksji baśń. Jego oryginalny, rozpoznawalny styl artystyczny odznacza się niezwykłą dynamiką i dużą dozą abstrakcji przy równoczesnym syntetycznym odwzorowaniu kształtu. Baśniowy świat nieokiełznanej wyobraźni Józefa Wilkonia jest wielowymiarowy i wolny od uproszczeń.

Artysta jest też autorem pięknych grafik prezentowanych od kilku lat na plakatach Letniego Festiwalu im. Jerzego Waldorffa w Radziejowicach.

 

Tekst: Agnieszka Romańska

Foto: Bartosz Szustakowski

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress