Szklana muzyka w Pałacu

W sobotę, 3 sierpnia, na scenie Nowego Domu Sztuki w ramach obchodów Roku Moniuszkowskiego, zabrzmiały unikatowe instrumenty: harmonika szklana i verrofon. W świat „szklanych dźwięków” przeniósł nas austriacki duet Wiener Glasharmonika Duo tworzony przez małżonków Christę i Geralda Schönfeldinger, którzy podbijają sale koncertowe w całej Europie.
Małżeństwo Schönfeldinger należy do najwybitniejszych interpretatorów gry na glasharmonice i verrofonie. Występują ze światowej sławy orkiestrami, jak Wiener Philharmoniker, Deutsche Kammerphilharmonie czy New Japan Philharmonic. Występowali w Musikverein Wien, Filharmonii Warszawskiej oraz w Filharmoniach w Rzymie, Florencji, Helsinkach i Amsterdamie. Na początku lat 90-tych XX wieku związali się ze światem „szklanych dźwięków”, tym samym budząc z powrotem do życia niemal zupełnie zapomnianą tradycję gry na instrumentach ze szkła, bardzo popularną, zwłaszcza w XVIII wieku. Na instrumenty ze szkła komponował Mozart, Beethoven czy Donizetti, a w „Wielkiej improwizacji” w III części „Dziadów” Adama Mickiewicza Konrad kładzie swe ręce na gwiazdach „jak na szklanej harmoniki kręgach”.
Galsharmonika (lub też harmonika szklana) swój dzisiejszy kształt zawdzięcza Benjaminowi Franklinowi – jednemu z ojców założycieli Stanów Zjednoczonych. To on w 1762 roku dodał do niej szereg ulepszeń. Verrofon natomiast jest już instrumentem współczesnym: został wymyślony w 1983 roku przez Saschę Recherta, a na całym świecie istnieje tylko siedem egzemplarzy. Podczas sobotniego wieczoru można było nie tylko podejść i dokładnie obejrzeć oba instrumenty, ale także porozmawiać z muzykami, którzy chętnie opowiadali o tajemnicach gry.
Wiener Glasharmonika Duo eksploruje dawne sposoby gry i nie tylko nadaje nowe znaczenia sprawdzonym technikom gry i klasycznym utworom, ale również odkrywa nieznane dotąd techniki (np. gra perkusyjna na szklanych instrumentach), czemu sprzyja wykonywanie utworów współczesnych, dla których instrumenty szklane są wyjątkowo ciekawe, podkreślając złożone struktury harmoniczne.
W Radziejowicach usłyszeliśmy utwory Stanisława Moniuszki (m.in. z oper „Straszny Dwór” i „ Hrabina” oraz cykl pieśni), Fryderyka Chopina („Largo”, Galop” i „Walc”), Henryka Wieniawskiego, Krzysztofa Pendereckiego, Krzysztofa Komedy, dwa XIV – wieczne chorały z Zakonu Klarysek opracowane na instrumenty szklane przez duet oraz szczególny punkt programu – prawykonanie „Dunki for Glass Duo” Krzesimira Dębskiego. Co więcej, na bis muzycy zagrali główny motyw z… „Różowej Pantery”! Tak różnorodny program, od utworów średniowiecznych po jak najbardziej współczesne, pokazuje ogromne możliwości i wszechstronność instrumentów, które otwierają nowe przestrzenie dźwiękowe, pełne rozmaitych odcieni kolorystycznych.
„Szklane dźwięki” są tak wyjątkowe i pełne tajemnic, że przez lata przypisywano im ukryte znaczenia i właściwości. Sobotni wieczór odkrył przed nami piękno tych nietypowych instrumentów.
 
 
Tekst i foto: Agnieszka Romańska
 
 
 

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress